Burza wokół prezydenckiego samolotu. MON odpiera zarzuty

Burza wokół prezydenckiego samolotu. MON odpiera zarzuty

Dodano: 
Prezydent Karol Nawrocki wysiada z samolotu na lotnisku w Rzymie
Prezydent Karol Nawrocki wysiada z samolotu na lotnisku w Rzymie Źródło: Mikołaj Bujak / KPRP
MON zdementowało doniesienia o rzekomym braku zgody na lądowanie w Warszawie samolotu z prezydentem Karolem Nawrockim na pokładzie. Także szef KPRP Zbigniew Bogucki zaprzeczył, by strona rządowa utrudniała lądowanie maszyny.

Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało w poniedziałek (2 listopada) komunikat w związku z informacjami, które pojawiły się w mediach po piątkowym przerwaniu przez prezydenta podróży do Senegalu. Nawrocki zdecydował o powrocie do Warszawy w związku z wydarzeniami w Trybunale Konstytucyjnym.

Anna Korwin-Piotrowska, wybrana przez Sejm na sędziego TK, od której prezydent nie przyjął ślubowania, zawiesiła w czynnościach służbowych prezesa i wiceprezesa Trybunału – Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego – i ogłosiła się sędzią kierującą Trybunałem Konstytucyjnym.

Anna Korwin-Piotrowska

Zamieszanie wokół powrotu Nawrockiego. MON zabrało głos

W przestrzeni publicznej pojawiły się doniesienia, że samolot z prezydentem na pokładzie miał problemy z uzyskaniem zgody na lądowanie na wojskowej części warszawskiego lotniska, a jego załodze sugerowano skierowanie maszyny do innego portu.

"Stanowczo dementujemy nieprawdziwe informacje pojawiające się w przestrzeni publicznej, dotyczące rzekomego braku zgody na lądowanie w piątek w Warszawie samolotu z Prezydentem RP na pokładzie" – przekazało Ministerstwo Obrony Narodowej.

Podkreśliło, że wojskowi piloci, po otrzymaniu informacji o przerwaniu lotu i konieczności powrotu do Warszawy, "natychmiast i bez żadnych przeszkód przystąpili do realizacji zadania".

Resort ocenił również, że rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji w tej sprawie może zostać wykorzystane przez rosyjską i białoruską propagandę.

Utrudniano lądowanie prezydenckiego samolotu? Bogucki zaprzecza

Do sprawy odniósł się także szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, który w rozmowie z Kanałem Zero zaprzeczył, by doszło do utrudniania powrotu prezydenckiego samolotu.

Minister wyjaśnił, że zmiana trasy maszyny nad Francją wynikała z warunków atmosferycznych. Po ich poprawie samolot kontynuował lot bezpośrednio do Warszawy, na lotnisko macierzyste.

Za transport lotniczy najważniejszych osób w państwie odpowiada 1. Baza Lotnictwa Transportowego, stacjonująca na warszawskim Okęciu.

Czytaj też:
Grabiec: Reset? Z gwałcicielem nie rozmawia się o bezpieczeństwie kobiet

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także