Premier Tusk bez głosu przed kamerami na RBN

Premier Tusk bez głosu przed kamerami na RBN

Dodano: 
Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera
Ostre wystąpienie Karola Nawrockiego podczas wtorkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Premier Tusk nie miał możliwości publicznego odniesienia się do zarzutów.

We wtorek o godz. 15 w Pałacu Prezydenckim rozpoczęło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W spotkaniu uczestniczył między innymi premier Donald Tusk. Pierwotnie głównymi tematami rozmów miały być kwestie bezpieczeństwa narodowego oraz możliwość utworzenia w Polsce stałej bazy wojsk amerykańskich.

Jednak już na początku posiedzenia Karol Nawrocki skoncentrował się na wydarzeniach wokół Trybunału Konstytucyjnego, kierując pod adresem szefa rządu poważne oskarżenia.

Nawrocki: Bezprawnie przejęto Trybunał Konstytucyjny

Prezydent rozpoczął wystąpienie od podkreślenia znaczenia decyzji dotyczących bezpieczeństwa państwa.

– Zwołałem dzisiejsze posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, ponieważ Polska stoi dzisiaj przed decyzjami o fundamentalnym znaczeniu dla naszego bezpieczeństwa, decyzjami, które będą miały wpływ nie tylko na najbliższe miesiące, ale na całe dziesięciolecia – mówił.

Następnie przeszedł do konfliktu dotyczącego kierownictwa Trybunału Konstytucyjnego. – Działania rządu z ostatniego piątku, na czele z panem premierem Donaldem Tuskiem, sprawiły, że spotykamy się dziś w okolicznościach dotąd niespotykanych, w sytuacji poważnego kryzysu konstytucyjnego – ocenił.

Nawrocki przekonywał, że działania podjęte 30 października były zaplanowaną operacją, której przeprowadzenie umożliwić miała jego nieobecność w kraju. – Decyzją rządu postanowiono bezprawnie przejąć Trybunał Konstytucyjny. Próbowano to zrobić, wykorzystując moją nieobecność w Polsce, dlatego przerwałem swoją podróż zagraniczną i wróciłem do Warszawy – powiedział.

Prezydent wskazał Tuska. "Pełną odpowiedzialność ponosi jeden człowiek"

Najostrzejsze słowa padły, gdy Nawrocki zwrócił się bezpośrednio do obecnego na sali premiera. Prezydent zarzucił rządzącym wykorzystywanie policji do działań, które jego zdaniem nie miały podstaw prawnych.

– Pełną odpowiedzialność za każdego policjanta pod Trybunałem, za wszystkie nielegalne działania, takie jak zawieszenie sędziów, nielegalne zarządzenia, wejście do Trybunału od strony Kancelarii Premiera, ponosi jeden człowiek"– oświadczył.

Następnie jednoznacznie wskazał osobę, którą uważa za odpowiedzialną za wydarzenia. – Człowiek, który jest obecny na tej sali, do którego się uśmiecham, choć jego działań nie rozumiem i nie akceptuję, i przeciwko nim występuję. A więc pan premier Donald Tusk – powiedział Nawrocki. – Pan premier już wie, że popełnił błąd. To więcej niż zbrodnia. Obaj wiemy też, że dziś zabrakło obok pana wcześniejszych sojuszników i została już panu wyłącznie przemoc, by urzeczywistnić swą ideologiczną fikcję – stwierdził.

Tusk bez możliwości publicznej odpowiedzi

Wystąpienie prezydenta odbyło się w jawnej części posiedzenia RBN, do której dopuszczono media.

W tej formule przewidziano przemówienie Karola Nawrockiego jako gospodarza spotkania. Donald Tusk nie otrzymał analogicznej możliwości publicznego wystąpienia. Zasadnicza część posiedzenia odbywała się już bez udziału mediów.

Czytaj też:
Posiedzenie RBN. Tak Nawrocki powiedział o Tusku

Źródło: TVP Info
Czytaj także