NOTATNIK MALKONTENTA Powołane właśnie Centrum Walki z Dezinformacją nie przechodziło żadnej procedury konsultacji, uzgodnień czy tym bardziej nie stało się przedmiotem debaty sejmowej.
Nie musiało, jako że pan premier, tworząc je, skorzystał z aktu niskiej rangi, czyli z zarządzenia – podobnie zresztą jak w maju 2024 r., powołując komisję do spraw badania wpływów rosyjskich i białoruskich w latach 2004–2024.
Na czele centrum stanął doświadczony towarzysz partyjny, Paweł Olszewski, wiceminister cyfryzacji. „Osobiście będę wskazywał palcem tych, którzy [...] tłumaczą z rosyjskiego na polski te narracje, które szkodzą Polakom i godzą w bezpieczeństwo państwa” – zagrzmiał pan Olszewski. Ciekawe, czy w ramach walki z dezinformacją będzie też piętnował tych, którzy upierają się przy twierdzeniu, że istnieją tylko dwie płcie.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
