Polska względna stabilność vs. chaos Europy Zachodniej
  • Ryszard CzarneckiAutor:Ryszard Czarnecki

Polska względna stabilność vs. chaos Europy Zachodniej

Dodano: 
Flaga Polski
Flaga Polski Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Rzeczpospolita ma swój niezły czas. Owszem mamy fatalny rząd, który zupełnie nie potrafi wykorzystać koniunktury międzynarodowej, ale i tak na tle wielu innych, w tym największych państw Unii Europejskiej / Europy wypadamy pozytywnie.

Jesteśmy bądź co bądź oazą jako takiej stabilności gospodarczej w porównaniu z bardzo cienko przędącymi – choć na wciąż wyższym pułapie gospodarczym -Niemcami i Francją. To drugie państwo jest w stanie zapaści ekonomiczno- socjalnej, a olbrzymie demonstracje i wzrost wpływów skrajnej lewicy pokazują znaczący spadek autorytetu państwa, a także pogłębiającą się anarchie i chaos.

Republika Federalna Niemiec z kolei notuje co prawda minimalny, symboliczny wzrost PKB, ale jest politycznie sparaliżowana najniższym w historii poparciem kanclerza, a raczej totalnym brakiem jego poparcia (tylko co dziesiąty Niemiec mu ufa!). Skądinąd złośliwi, a takich na tym świecie nie brakuje opowiadają, że tak jak przy statystykach zachorowań na COVID-19 Niemcy wyróżniały się pozytywnie na tle całego Starego Kontynentu ponieważ świadomie dokonywały manipulacji statystycznych zmniejszając liczbę zgonów, bo sporo z nich nie traktowały jako efekt pandemii tylko jako rezultat "chorob towarzyszących" czyli dolegliwości, które pacjent miał wcześniej – tak samo teraz służby statystyczne w Berlinie manipulują danymi aby pokazać, że „niemiecki motor integracji europejskiej” rzekomo odbił się od dna kryzysu gospodarczego.

Do tego establishment europejski wstrzymuje oddech, bo po przyspieszonych (o blisko rok) wyborach do Kortezów w Hiszpani może powstać koalicja z eurosceptyczną i antyimigracyjną partią VOX, która w europarlamencie jest w tej samej grupie politycznej co węgierski FIDESZ Viktora Orbana czy Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen. Bez tego ugrupowania, które stało się głównym politycznym beneficjentem inwazji marokańskich imigrantów na Ceutę – centrowa Partido Popolar (Partia Ludowa) należąca Europejskiej Partii Ludowej razem z CDU, PO i PSL nie jest w stanie stworzyć rządu. Będzie to zresztą kolejny przykład w UE, gdy partia centrowa dla władzy jest gotowa powstrzymać oficjalne obrzydzenie i wejść w koalicję ze skrajną prawicą: tak przecież dzieje się we Włoszech, Belgii i Finlandii formalnie, w Szwecji nieformalnie i tak było przecież w Czechach...

Czytaj też:
Dantejskie sceny w Paryżu. Tłum uczniów dopadł policjantkę
Czytaj też:
Tak AfD chce zreorganizować UE. Jeden punkt zaskakuje
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także