Nowe informacje w sprawie męża celebrytki. Sąd zdecydował

Nowe informacje w sprawie męża celebrytki. Sąd zdecydował

Dodano: 
Aktorka Sylwia Peretti
Aktorka Sylwia Peretti Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Sąd przedłużył areszt Łukasza P. Mąż gwiazdy "Królowych życia" pozostanie za kratami do 27 grudnia.

Biznesmen od końca czerwca przebywa w tymczasowym areszcie w związku ze śledztwem dotyczącym domniemanego wyłudzenia środków z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. O najnowszych ustaleniach poinformował w rozmowie z Plotkiem prok. Mariusz Marciniak, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Mąż Sylwii Peretti zostanie w areszcie

Sąd zdecydował o dalszym stosowaniu wobec Łukasza P. tymczasowego aresztowania. Decyzję podjęto 15 września. Sąd uwzględnił wniosek śledczych, którzy domagali się przedłużenia izolacji mężczyzny. W rezultacie Łukasz P. ma pozostać w areszcie co najmniej do 27 grudnia 2026 r.

Powodem utrzymania tego środka zapobiegawczego są obawy dotyczące dalszego przebiegu postępowania. Według oceny wymiaru sprawiedliwości zwolnienie mężczyzny mogłoby zagrażać prawidłowemu prowadzeniu śledztwa.

Jakie zarzuty usłyszał Łukasz P?

Łukasz P. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego 30 czerwca. W tej samej sprawie zatrzymano jeszcze cztery osoby. Na początku lipca sąd zdecydował o zastosowaniu wobec męża Sylwii Peretti trzymiesięcznego tymczasowego aresztu. Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Regionalną w Gdańsku dotyczy podejrzenia doprowadzenia Narodowego Centrum Badań i Rozwoju do niekorzystnego rozporządzenia mieniem o wartości przekraczającej 7,5 mln zł. Według śledczych, w sprawie miało również dojść do posługiwania się nierzetelną dokumentacją oraz fakturami VAT o łącznej wartości blisko 14 mln zł.

Akta obejmują aż 17 tomów głównych oraz 34 tomy załączników i mają trafić do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe. Sąd będzie musiał zdecydować, jak rozpatrzyć złożone zażalenie. Jak wyjaśnił prok. Marciniak, udział podejrzanego w posiedzeniu zależy od decyzji sądu. Jednocześnie zaznaczył, że postępowanie w tej sprawie odbywa się bez udziału publiczności.

Łukasz P. usłyszał trzy zarzuty. Pierwszy dotyczy wyłudzenia dotacji z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Drugi odnosi się do oszustwa podatkowego i, według śledczych, polegał na wykorzystaniu tych samych faktur do nieuprawnionego odliczenia podatku VAT oraz uzyskania jego zwrotu. Trzeci zarzut dotyczy posługiwania się nierzetelnymi fakturami o znacznej wartości jako autentycznymi dokumentami. Zdaniem prokuratury miało to doprowadzić do oszustwa na szkodę Skarbu Państwa.

Czytaj też:
TVN podpisał umowę z Netfliksem. Co się zmieni?
Czytaj też:
Znana aktorka zmieniła wyznanie. "Dostałam mistycznego objawienia"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: plotek.pl
Czytaj także