– Kluczowe jest wysadzenie z siodła nielegalnie funkcjonującego przewodniczącego, tzn. Święczkowskiego – stwierdził Donald Tusk podczas briefingu prasowego na pokładzie samolotu. Premier odniósł się do sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym, zapowiedział dalsze działania wobec jego kierownictwa, a także skomentował protesty przed siedzibą TK. – Przeżyjemy to. Policja będzie działała stanowczo – powiedział.
Tusk: Kluczowe jest wysadzenie z siodła Święczkowskiego
Premier zapowiedział, że Trybunał będzie funkcjonował w składzie, który uważa za zgodny z Konstytucją. – Trybunał zacznie swoją pracę, tak jak powiedziałem, zgodnie z takim kształtem konstytucyjnym. Czy to się komuś podoba czy nie będzie wydawał werdykty – powiedział Tusk.
Jeden z dziennikarzy dopytał premiera, kiedy to nastąpi. – Praca już się właściwie zaczęła – odpowiedział Donald Tusk.
"My na pewno nie ustąpimy"
Premier mówił również o dotychczasowych działaniach rządzących wobec Trybunału Konstytucyjnego. Przekonywał, że jego obóz polityczny nie chciał otwartego konfliktu i zamierzał stopniowo zmieniać skład TK wraz z końcem kadencji kolejnych sędziów. – Myśmy byli bardzo cierpliwi. Czekaliśmy – mówił. – Ale ja nie chciałem jakiejś takiej otwartej wojny, bo Trybunał to jest Trybunał, więc czekaliśmy, aż będą mijały kadencje, będziemy wybierali jako Sejm kolejnych sędziów, żeby spokojnie przywracać przyzwoitość i dobre reguły w Trybunale Konstytucyjnym – stwierdził premier.
Tusk odniósł się także bezpośrednio do Jarosława Kaczyńskiego i Karola Nawrockiego. – I to zdaje się przeraża naszych oponentów, i Kaczyńskiego, i Nawrockiego, bo oni dobrze wiedzą, ile rzeczy zrobili wbrew Konstytucji i ile prawdziwy Trybunał Konstytucyjny może wyprostować kwestie – powiedział.
Następnie zadeklarował: – My na pewno nie ustąpimy. – Mnie nie interesuje, wiecie, taka trochę dziecinna zabawa czy takie spekulacje: a kiedy zdobędą budynek, a kto... Znaczy tu nie chodzi... To nie jest gra planszowa – mówił.
"Trybunał będzie wydawał orzeczenia niezależnie od sprzeciwu przeciwników"
Donald Tusk zadeklarował, że Trybunał będzie wydawał orzeczenia niezależnie od sprzeciwu przeciwników zmian. – Trybunał zacznie swoją pracę, tak jak powiedziałem, zgodnie z takim kształtem konstytucyjnym. Czy to się komuś podoba czy nie będzie wydawał werdykty – mówił.
Czytaj też:
"Dziadzia, idź już na emeryturę". Przydacz ostro zwrócił się do Tuska Czytaj też:
Kaczyński o sytuacji w TK: Chodzi o to, żeby Trybunał chodził jak zegarek na ręku Tuska
