Episkopat ma za co przepraszać

Episkopat ma za co przepraszać

Dodano: 
Polscy biskupi, zdjęcie ilustracyjne
Polscy biskupi, zdjęcie ilustracyjne Źródło: X / @EpiskopatNews
Ks. prof. Waldemar Rakocy CM Przedstawiam trzy epizody z życia Kościoła katolickiego w Polsce, powiązane z tzw. dialogiem z judaizmem, mające miejsce w 2026 r., których bohaterami są czcigodni księża biskupi.

List Episkopatu Polski z 12 marca

Mamy jeszcze żywo w pamięci list biskupów z dnia 12 marca, odczytany w polskich kościołach 10 dni później w V Niedzielę Wielkiego Postu. Powstał z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej. Miał nawiązywać do tamtego wydarzenia, do radosnej, przyjaznej atmosfery, jaka tam panowała, a przybrał oskarżycielski ton pod adresem Bogu ducha winnych katolików, którym przypisano antysemityzm i nakazywano kochać Żydów, bo tak rzekomo każą dokumenty kościelne.

Co więcej, w owym liście podano ludowi Bożemu do wierzenia stwierdzenie z dokumentu Komisji do spraw Kontaktów Religijnych z Judaizmem, z wątpliwą (błędną) teologicznie tezą, że Żydzi uczestniczą w zbawieniu dokonanym przez Chrystusa pomimo Jego nieprzyjęcia. Innymi słowy, Żydzi mają być uprzywilejowani w przystępie do zbawienia, podczas gdy wiemy, że wszyscy wobec zbawienia w Chrystusie są równi.

Otóż dokument stwierdza wyraźnie we wprowadzeniu, że „nie jest nauczaniem doktrynalnym Kościoła katolickiego, ale refleksją przygotowaną przez Komisję” do ewentualnych dalszych analiz. Znaczy to, że propozycje Komisji mogą być odrzucone. Dokument nie przesądza ich prawdziwości.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Autor: Ks. prof. Waldemar Rakocy CM
Czytaj także