Burza po fałszywej informacji w TVP. "Nie damy się zastraszyć"

Burza po fałszywej informacji w TVP. "Nie damy się zastraszyć"

Dodano: 
Dziennikarka Joanna Mąkosa na antenie TVP Info
Dziennikarka Joanna Mąkosa na antenie TVP Info Źródło: YouTube / TVP Info
TVP Info zapowiada zgłoszenie gróźb wobec swojej dziennikarki Joanny Mąkosy i jej rodziny odpowiednim służbom.

TVP Info zapowiada działania po groźbach wobec Joanny Mąkosy. Stacja poinformowała, że od piątku docierają do niej niepokojące deklaracje wymierzone w dziennikarkę i jej bliskich. Sprawa ma zostać przekazana odpowiednim służbom, a nadawca zapewnia, że nie zamierza ulegać próbom zastraszania.

Nie było ataku nożem na policjantkę pod TK

Groźby pojawiły się po piątkowym wydaniu serwisu TVP Info. O godz. 15.30 Joanna Mąkosa przekazała na antenie, że "policjantka została ranna w starciu z nożownikiem". W materiale przywołano również komunikat Komendy Stołecznej Policji, w którym informowano o hospitalizacji zaatakowanej funkcjonariuszki oraz o nożu znalezionym przy zatrzymanym mężczyźnie.

Dzień później do sprawy odniosła się Polska Agencja Prasowa. Agencja przeprosiła za nieprawidłowy tytuł depeszy oraz wpis opublikowany na platformie X, w których sugerowano, że policjantka została zaatakowana przez nożownika. PAP wyjaśniła, że autor publikacji błędnie połączył atak na funkcjonariuszkę z nożem znalezionym przy zatrzymanym. "Tytuł poprawiliśmy, wpis usunęliśmy. Za ten błąd przepraszamy" – poinformowała agencja.

TVP reaguje na groźby wobec dziennikarki

W niedzielę TVP Info opublikowało oświadczenie, w którym odniosło się do gróźb kierowanych pod adresem swojej pracownicy. Jak przekazano, materiały dokumentujące te zdarzenia są zabezpieczane. Stacja podkreśliła również, że odróżnia groźby od krytycznych opinii.

"Zgłosimy w poniedziałek odpowiednim służbom wszystkie deklaracje popełnienia przestępstw wobec Joanny Mąkosy i jej rodziny, a także innych pracowników TVP INFO, wobec których te groźby padają" – zapowiedziano w komunikacie.

Nadawca zadeklarował także pomoc osobom zatrudnionym w stacji, które spotykają się z agresją w związku z wykonywaniem obowiązków zawodowych. W oświadczeniu znalazło się stanowcze zapewnienie:

"Nie damy się zastraszyć. Obawiać powinni się natomiast ludzie dopuszczający się tych przestępstw" – podkreślono.

Joanna Mąkosa zabrała głos po fali komentarzy

Do oświadczenia TVP Info odniosła się również sama dziennikarka. Wyjaśniła, że nieprecyzyjny przekaz dotyczący "nożownika" miał wynikać między innymi z błędnych informacji agencyjnych. Jednocześnie stanowczo sprzeciwiła się atakom wymierzonym w nią oraz jej bliskich.

"Nieprecyzyjna informacja dotycząca "nożownika", która pojawiła się na antenie @tvp_info wynikała m.in. z błędnych depesz agencyjnych. Pomyłki się zdarzają, ale nie ma zgody na obrzydliwy hejt dotyczący mnie i mojej rodziny" – napisała Joanna Mąkosa.

Dziennikarka jest związana z TVP Info od wiosny 2024 r. Wcześniej pracowała w Radiu ZET.

Czytaj też:
Wczoraj był "nożownik". Dziś nowa wersja, której zaprzecza nagranie
Czytaj też:
Szokujące słowa w relacji TVP Info. Zatrzymany mężczyzna jako "nożownik"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Czytaj także