Twierdza nie do zdobycia?

Twierdza nie do zdobycia?

Dodano: 
Miasteczko pod TK. Trwa protest przeciwko działaniom Donalda Tuska wobec TK
Miasteczko pod TK. Trwa protest przeciwko działaniom Donalda Tuska wobec TK Źródło: PAP / Paweł Supernak
Donald Tusk próbuje przejąć Trybunał Konstytucyjny. Z pewnością nie chodzi tu o odpolitycznienie tego kluczowego dla państwa organu

Tusk pragnie odzyskać Trybunał Konstytucyjny, nie „naprawić”, gdyż o naprawie tej instytucji mówią politycy Konfederacji czy Polski 2050 oraz prawicowe (Klub Jagielloński) i lewicowe (Fundacja Batorego) think tanki, gdy proponują przeprowadzenie resetu konstytucyjnego. Premier mówi o „swoich sędziach” oraz próbuje skierować do pracy orzeczniczej przy warszawskiej Alei Szucha swojego zaufanego eksministra Macieja Berka, mimo że nie jest on niezaangażowanym w polityczny spór „zwykłym” prawnikiem, lecz ściśle współpracującym z liderem Koalicji Obywatelskiej politykiem, a co więcej, nie spełnia ustawowych kryteriów merytorycznych, jakie powinien spełniać sędzia polskiego sądu konstytucyjnego. 14 października zorganizowana została już druga, nieprzewidziana przepisami prawa impreza przy ulicy Wiejskiej, tak by „wobec prezydenta” (którego nie było) doszło do złożenia sędziowskiego ślubowania. Intencje Donalda Tuska są oczywiste – nie chodzi tu z pewnością o „odpolitycznienie” Trybunału.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Autor: Michał Adam Szymański
Czytaj także