"Dość już frajerstwa". Zajączkowska-Hernik ostro o pomocy dla Ukrainy

"Dość już frajerstwa". Zajączkowska-Hernik ostro o pomocy dla Ukrainy

Dodano: 
Ewa Zajączkowska-Hernik
Ewa Zajączkowska-Hernik Źródło: Konfederacja/Marcin Fijałkowski
"Dość już frajerstwa i pomocy za nic!" – podkreśla Ewa Zajączkowska-Hernik. Polityk Konfederacji ostro wypowiada się o pomocy dla Ukrainy.

Ewa Zajączkowska-Hernik zamieściła obszerny wpis, w którym skrytykowała politykę rządu Donalda Tuska wobec Ukrainy, zarzucając mu brak działań na rzecz uzyskania konkretnych korzyści dla Polski w zamian za udzielane wsparcie. Za przykład postawiła Czechy, Węgry i Słowację, których przywódcy domagają się większych środków z unijnego budżetu i sygnalizują możliwość odmowy udziału w nowej pomocy finansowej dla Ukrainy.

"Czechy, Węgry i Słowacja nie zgadzają się na nową darowiznę 45 miliardów euro dla Ukrainy! A rząd Tuska znowu godzi się na wszystko w zamian za nic" – napisała Zajączkowska-Hernik.

Grupa Wyszehradzka dała przykład?

Europosłanka stwierdziła, że państwa Grupy Wyszehradzkiej potrafią zabiegać o własne interesy, podczas gdy Polska od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę ma udzielać pomocy bez uzyskiwania wzajemnych korzyści.

"Państwa Grupy Wyszehradzkiej pokazują jak walczyć o swoje interesy w tym wszystkim, a jedynym członkiem grupy V4, który od 4,5 roku wojny tylko daje, nie dostając nic w zamian, jest Polska" – oceniła.

W swoim wpisie Zajączkowska-Hernik wymieniła również kwestie, które jej zdaniem świadczą o braku wzajemności ze strony Ukrainy. Wskazała m.in. na gloryfikowanie banderyzmu przez ukraińskie władze, upamiętnianie działaczy UPA oraz ustanowienie przez obwód lwowski 2027 r. rokiem Romana Szuchewycza. Przywołała także sprawę śledztwa dotyczącego rakiety, która spadła w Przewodowie i zabiła dwóch Polaków.

Zajączkowska-Hernik: Dość frajerstwa

"Moje zdanie od początku pozostaje niezmienne – dość już frajerstwa i pomocy za nic! Inne kraje potrafią być asertywne i my też powinniśmy. Wszelkie wsparcie powinno się wiązać z uzyskiwaniem konkretnych korzyści dla naszego państwa. Tu i teraz!" – podkreśliła.

Polityczka zaznaczyła również, że nie zamierza zmieniać swojego stanowiska pomimo krytyki. "Stanowcza, asertywna polityka oparta na interesie narodowym i uzyskiwaniu pragmatycznych korzyści dla państwa – TO jest polska racja stanu, której będę bronić bez względu na wszystko" – zadeklarowała.

Czytaj też:
Ukrainiec zabił 50-latka. Brutalne zabójstwo w Poznaniu
Czytaj też:
Wybory na Ukrainie przed końcem wojny? Wiadomo, jakie zdanie mają Polacy

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także