Policja – ulubiona zabaweczka polityków
  • Łukasz WarzechaAutor:Łukasz Warzecha

Policja – ulubiona zabaweczka polityków

Dodano: 
Policja przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Policja przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie Źródło: PAP / Marcin Obara
KONSTYTUCJA WOLNOŚCI "Jako Komendant Główny Policji zawsze stoję na straży prawa i transparentności proceduralnej. Zapewniam, że kompasem i celem mojego działania są dobro społeczne, bezwzględna ochrona policjantów ryzykujących życie na służbie oraz dbanie o bezpieczeństwo obywateli. […] Możecie być pewni nie tylko mojego pełnego wsparcia, ale przede wszystkim tego, że stoję na czele i staram się być tarczą ochronną przed każdym, kto w jakikolwiek sposób próbowałby wykorzystać Policję do działań niezgodnych z prawem czy własnych, partykularnych interesów".

Te podniosłe słowa zawarł komendant główny policji, generalny inspektor Marek Boroń, w liście do funkcjonariuszy, opublikowanym 1 listopada. Powody napisania pisma są jasne – wzburzenie spowodowane działaniami pod Trybunałem Konstytucyjnym oraz zadziwiające polecenia, skierowane do komend w całej Polsce, mówiące o wyposażeniu oddziałów prewencji między innymi w broń gładkolufową, plecakowe miotacze gazu pieprzowego oraz pistolety maszynowe. Miało to być rzekomo spowodowane zagrożeniem sabotażami i dywersją. Nieoficjalne informacje mówiły o dramatycznym spadku morale funkcjonariuszy, co dla władzy może być problemem.

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także