Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, odnosząc się we wtorek w Radiu ZET do piątkowych zajść pod Trybunałem Konstytucyjnym, ocenił, że "to premier Tusk łamie prawo, brutalnie".
Bogucki: Tusk pod osłoną zniczy przeprowadza siłowy zamach na konstytucyjny organ
– To premier Tusk wprowadza siłę do TK pod odsłoną, można powiedzieć, zniczy próbuje przeprowadzić i przeprowadza taki siłowy zamach na konstytucyjny organ, więc jeżeli ktokolwiek ma tutaj coś do powiedzenia i z czegoś się tłumaczyć, to Donald Tusk i przed prezydentem, ale przede wszystkim przed narodem – ocenił.
Zbigniew Bogucki zwrócił uwagę, że obecna koalicja rządowa nazywa się "demokratami". – A mówią, że trzeba wykluczać arbitralnie jakieś środowisko, które uzyskało mandat społeczny, od narodu. Jeszcze raz podkreślę – ja z wieloma poglądami Grzegorza Brauna i ludzi z jego środowiska się granicznie nie zgadzam, ale to nie znaczy, że mam nie szanować demokracji – podkreślił.
Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym
W piątek wieczorem doszło do kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym. Sędziowie TK i osoby wybrane przez Sejm na sędziów TK, którzy zostali wyłonieni przez obecną większość sejmową, a którzy nie złożyli ślubowania wobec prezydenta, od strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w asyście policji, dostali się na teren TK.
Anna Korwin-Piotrowska, sędzia najstarsza stażem, wybrana przez Sejm na sędziego TK, która nie złożyła ślubowania wobec prezydenta, uważająca się za kierującą pracami TK, ogłosiła przerwę w czynnościach prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Od piątku prezes Bogdan Święczkowski nie jest wpuszczany przez policję na teren Trybunału Konstytucyjnego.
Przed siedzibą TK doszło do napięć i demonstracji. Na miejscu zgromadziły się tysiące Polaków oraz politycy opozycji. Przed TK pojawiły się setki policjantów m.in. z oddziałów prewencji.
W nocy z piątku na sobotę prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i przybył do siedziby TK. Osoby wybrane przez Sejm na sędziów TK, próbowały uniemożliwić prezydentowi wejście do TK.
Na wtorek Anna Korwin-Piotrowska zwołała Zgromadzenie Ogólne sędziów TK, które może zwołać tylko prezes Trybunału. Aby decyzje podjęte przez Zgromadzenie Ogólne sędziów Trybunału Konstytucyjnego były ważne, musi zostać osiągnięte kworum – 10 sędziów z 15 sędziów TK. Tymczasem siedmioro legalnych sędziów TK już zapowiedziało, że nie weźmie w nim udziału.
Czytaj też:
Rzecznik Nawrockiego uderza w premiera. "Tusk pokazał, że jest dyktatorem" Czytaj też:
Posiedzenie RBN u Nawrockiego. Wiadomo, czy Tusk weźmie udział
