Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu i współlider Konfederacji, we wpisie na platformie X przypomniał artykuł 10. ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, dotyczący powołanie prezesa Trybunału, kadencji oraz wiceprezesa Trybunału.
Bosak przypomina zapisy ustawy o Trybunale Konstytucyjnym
"Prezesa Trybunału powołuje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne w trybie określonym w art. 11" – głosi ustawa.
W ustawie podkreślono, że kadencja prezesa Trybunału trwa sześć lat.
"Wygaśnięcie kadencji Prezesa Trybunału przed jej upływem następuje w przypadku: zakończenia kadencji sędziego Trybunału powołanego na stanowisko Prezesa Trybunału albo wygaśnięcia mandatu sędziego Trybunału, powołanego na stanowisko Prezesa Trybunału, przed upływem kadencji, na zasadach określonych w odrębnych przepisach, albo zrzeczenia się stanowiska przez Prezesa Trybunału" – napisano w ustawie o TK.
Bosak zapowiada usunięcie policji i uzurpatorów z TK
Krzysztof Bosak zauważył, że "ustawa o TK jest jasna i nie pozostawia wątpliwości: jeśli prezes TK Bogdan Święczkowski żyje i nie rezygnuje to jest prezesem TK do 9 grudnia 2030 roku".
"Rząd nie przejął Trybunału Konstytucyjnego, a jedynie tymczasową kontrolę nad budynkiem i zasobami TK, do którego nie wpuszcza sędziów TK (wśród nich prezesa i wiceprezesa)" – zwrócił uwagę.
Wicemarszałek Sejmu zapowiedział, że "jeśli rząd nie ustąpi z trwającego obecnie zamachu na konstytucyjny organ państwa (przestępstwo z art. 128 Kodeksu karnego) to usunięcie Policji i uzurpatorów z siedziby TK nastąpi najpóźniej po wyborach w 2027 roku".
"Instytucja to ludzie i procedury, a nie budynek. Nie wiem po co im ta afera, ale nic trwałego nie zbudują łamiąc wszystkie przepisy po kolei" – zwrócił uwagę współlider Konfederacji.
Czytaj też:
"Pierwsze, co należy zrobić". Bosak ma receptę na kryzys wokół TK Czytaj też:
Bosak porównuje działania Tuska do działań Putina. "Jest tu analogia"
