Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, opublikował nagranie dotyczące wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym.
"Dla wielu z Was to, co wykrzykują dziś politycy opozycji, brzmi kompletnie niezrozumiale. Dlatego w tym nagraniu prosto i krok po kroku wyjaśniam, co naprawdę wydarzyło się w Trybunale Konstytucyjnym. Tu nie chodzi o gabinety, tylko o 1171 spraw obywateli czekających w szafach nawet 13 lat. Posłuchajcie" – napisał na platformie X.
Żurek ma prezent dla Nawrockiego. "Przekażę egzemplarz Konstytucji"
Na opublikowanym nagraniu zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego.
– Panie prezydencie, zgodnie z artykułem 126 ust. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej ma pan czuwać nad jej przestrzeganiem. Czuwać nad Konstytucją, a nie stawiać się ponad nią – powiedział.
Waldemar Żurek poinformował, że "dlatego przekażę do Kancelarii Prezydenta egzemplarz Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej z zaznaczonymi czterema przepisami".
– Artykuł 10 o trójpodziale władzy. Artykuł 126 o granicach pańskich kompetencji. Artykuł 173 o niezależności sądów i trybunałów od pańskiego urzędu. Oraz artykuł 194, który jasno mówi, że sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera Sejm – wyliczył.
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny dodał, że "Trybunał jest dla obywateli, a nie dla uzurpatorów, którzy próbują wprowadzać politykę do prawa".
Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym
W piątek wieczorem doszło do kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym. Sędziowie TK i osoby wybrane przez Sejm na sędziów TK, którzy zostali wyłonieni przez obecną większość sejmową, a którzy nie złożyli ślubowania wobec prezydenta, od strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w asyście policji, dostali się na teren TK.
Anna Korwin-Piotrowska, sędzia najstarsza stażem, wybrana przez Sejm na sędziego TK, która nie złożyła ślubowania wobec prezydenta, uważająca się za kierującą pracami TK, ogłosiła przerwę w czynnościach prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Od piątku prezes Bogdan Święczkowski nie jest wpuszczany przez policję na teren Trybunału Konstytucyjnego.
Przed siedzibą TK doszło do napięć i demonstracji. Na miejscu zgromadziły się tysiące Polaków oraz politycy opozycji. Przed TK pojawiły się setki policjantów m.in. z oddziałów prewencji.
W nocy z piątku na sobotę prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i przybył do siedziby TK. Osoby wybrane przez Sejm na sędziów TK, próbowały uniemożliwić prezydentowi wejście do TK.
Czytaj też:
Korwin-Piotrowska podjęła kolejną decyzję. "Na 10 listopada" Czytaj też:
Uzurpatorzy w Trybunale Konstytucyjnym. Święczkowski: Potencjalni przestępcy
