Wolność jest ważniejsza od niepodległości. Chiny są niepodległe, prawda? I Korea Północna jest niepodległa, i Rosja też. I Kuba. I co z tego, że one wszystkie są niepodległe, gdy jednocześnie nie dają swoim obywatelom wolności? Rosja Sowiecka za Stalina była niepodległa i co z tego, pytam?
Jeżeli jesteś gotów oddać wolność w zamian za bezpieczeństwo, nie należy ci się ani jedno, ani drugie – to spostrzeżenie Benjamina Franklina, jednego z Ojców Założycieli USA. Już 250 lat temu wiedzieli oni, że bez wolności inne rzeczy tracą sens.
Święto 11 listopada uważam za ważne i obchodzę je hucznie. Zacząłem jako nastolatek za komuny. Ale hasła i okrzyki, które wznoszę od wtedy do dziś, nigdy nie dotyczyły niepodległości, a zawsze były wołaniem o wolność. „Precz z komuną”, wtedy, a dziś komunę zastąpiła Unia Europejska. Nie wiem, co państwo skandują na manifestacji, ale ja skanduję: „EXIT, EXIT, UNIA WON”.
***
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
