Prosto w oczy o herezji, która zjadła rewolucję zdrowego rozsądku.

Po pierwszych fascynacjach odkryciem chrześcijańskiego syjonizmu zapomnieliśmy szybko o tym, że główną narracją (przynajmniej oficjalną) Białego Domu jest dziejowe posłannictwo. Różnorakie wojny przysłoniły nam ten kontekst, co jest ważne, zwłaszcza wtedy, kiedy władcy deklarują przygotowanie się na, a może prokurowanie czasów ostatecznych.