Kumulacja powybrocza od Ursuli dla Tuska
Dziś w "Prosto w oczy" przegląd rzeczy odłożonych na "po wyborach", żeby nie drażnić wyborców o pamięci złotej rybki. Niektóre z nich to część zwykłej agendy Unii, niektóre zaś zatrzymano po to by nie komplikować Tuskowi sytuacji przed wyborami. Remanent takowych wskazuje nie tylko na to, że przed dowolną władzą po 2027 roku stoją ciężkie wyzwania, ale, że wszystkich Polaków czekają ciężkie czasy. I nie dlatego, że źle wybierzemy w 2027 roku, ale że źle wybraliśmy w referendum unijnym...















