Takie rozwiązanie przewiduje projekt nowelizacji ustawy o własności lokali przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Nowe przepisy mają ograniczyć konflikty między mieszkańcami i ukrócić praktyki, które od lat budzą kontrowersje.
Projekt zakłada, że zgoda wspólnoty będzie wymagana nie tylko przy zmianie przeznaczenia lokalu, ale także przy podziale jednego mieszkania na kilka lokali lub połączeniu dwóch odrębnych nieruchomości w jedną. Decyzja będzie zapadać w formie uchwały właścicieli lokali.
Zmiana uderzy m.in. w najem krótkoterminowy
Jak wskazuje resort, obecnie właściciel może – zgodnie z utrwalonym orzecznictwem – samodzielnie zdecydować o zmianie funkcji lokalu z mieszkalnej na użytkową lub odwrotnie. W praktyce oznacza to, że bez zgody wspólnoty mieszkanie może zostać przekształcone np. w gabinet lekarski, kancelarię prawną czy lokal przeznaczony na najem krótkoterminowy.
To właśnie ten ostatni przypadek od lat wywołuje najwięcej sporów. Mieszkańcy wspólnot skarżą się na hałas, częstą rotację gości, zniszczenia części wspólnych oraz pogorszenie poczucia bezpieczeństwa. Zdaniem resortu nowe przepisy mają skuteczniej chronić osoby mieszkające na stałe przed tego typu uciążliwościami.
Właściciel będzie mógł odwołać się do sądu
Ministerstwo podkreśla, że proponowane rozwiązania nie naruszają prawa własności. Jeżeli wspólnota mieszkaniowa bez uzasadnienia odmówi zgody na zmianę przeznaczenia lokalu, właściciel będzie mógł zwrócić się do sądu o rozstrzygnięcie sporu.
Projekt nowelizacji dotyczy dużej grupy właścicieli nieruchomości. Według danych resortu w Polsce ponad 3 mln osób jest członkami wspólnot mieszkaniowych. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, każda planowana zmiana funkcji lokalu będzie wymagała uzyskania zgody sąsiadów reprezentowanych przez wspólnotę.
Czytaj też:
Kiepska sytuacja mieszkaniowa. Polacy mówią wprost
