Obowiązkowe szkolenia wojskowe dla Polaków? Jabłoński: Zacząłbym od posłów

Obowiązkowe szkolenia wojskowe dla Polaków? Jabłoński: Zacząłbym od posłów

Dodano: 
Paweł Jabłoński, były wiceszef MSZ
Paweł Jabłoński, były wiceszef MSZ Źródło: PAP / Marcin Obara
Paweł Jabłoński opowiedział się za powszechnym przeszkoleniem wojskowym. – Zacząłbym od posłów na Sejm – powiedział polityk Rozwoju Plus.

Paweł Jabłoński w programie "Polityczny WF z gościem" w Polsat News poparł pomysł powszechnego przeszkolenia wojskowego. Zwrócił w nim uwagę na poziom przygotowania Polaków do sytuacji zagrożenia. – Jaka część z naszych widzów w ciągu ostatniego roku była na strzelnicy chociaż raz? – pytał. Jak mówił, podobne pytanie zadaje podczas paneli poświęconych bezpieczeństwu. Według jego obserwacji rękę podnosi zwykle 10-15 proc. uczestników.

Strzelnica, drony i cyberbezpieczeństwo

Szkolenia miałyby obejmować nie tylko posługiwanie się bronią. W rozmowie pojawiły się również obsługa dronów i cyberbezpieczeństwo. – Jest ileś umiejętności mających charakter bezpieczeństwa obronnościowego, których by można było ludzi nauczyć – powiedział Jabłoński. Polityk zaznaczył, że obecnie "należy zacząć od zachęt". – Nie jestem zwolennikiem przymusu. Natomiast w sytuacji, kiedy państwu zagraża coś, co może je pozbawić egzystencji czy niepodległości, to nie ma wyjścia – stwierdził.

Krytycznie ocenił przy tym model zasadniczej służby wojskowej funkcjonujący przed profesjonalizacją armii. – To było fatalnie zorganizowane, bo ci poborowi na najniższym szczeblu byli tam tylko po to, żeby to "odbębnić", nikt się tam generalnie niczego nie uczył, każdy wojsko traktował jako przymus – mówił.

Czarnek: szkolenie dla wszystkich zdolnych do służby

Kilka dni wcześniej za powszechnym przeszkoleniem opowiedział się kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek. Zapytany, czy Polska powinna przywrócić powszechny pobór do wojska. – W pewnym zakresie tak – odpowiedział. Zastrzegł, że nie chodzi o powrót do modelu znanego z PRL, czyli wieloletniej zasadniczej służby wojskowej.

Polityk PiS sprecyzował, że szkolenie miałoby dotyczyć wszystkich dorosłych mężczyzn, którzy są fizycznie zdolni do służby. – Każdy powinien wiedzieć, jak bronić RP. W tym zakresie tzw. powszechna służba wojskowa powinna być przywrócona – mówił. – Może to być forma szwajcarska, czyli pół roku rozkładane na kilka lat w czasie wakacji. Może to być krótsze przeszkolenie wojskowe – ocenił.

Jabłoński próbował zapisać się na szkolenie

Jabłoński odniósł się także do obecnej oferty szkoleń wojskowych. Stwierdził, że sam próbował na takie się dostać, sale jak podkreślił, jest na nie bardzo mało miejsc. Przypomniał przy okazji zapowiedzi ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza dotyczące szkoleń wojskowych. – Tu mam gigantyczną pretensję do rządu. W 2024 roku zdaje się Władysław Kosiniak-Kamysz ogłaszał, że będzie program szkoleń wojskowych. Minęły ponad dwa lata i nic się w tej sprawie nie wydarzyło – powiedział.

Czytaj też:
Niemcy szykują się na sytuacje kryzysowe. Sklepy sprzedają plecaki awaryjne
Czytaj też:
Tomczyk: Informacje dot. możliwych zagrożeń są bardzo poważne

Źródło: Polsat News
Czytaj także