Ponad 25,4 tys. migrantów zostało do końca sierpnia wydalonych ze Stanów Zjednoczonych do państw, z którymi nie mieli wcześniej związków – wynika ze śledztwa Forbidden Stories, opisanego w poniedziałek (21 września) przez Euronews.
Deportacje odbywały się na podstawie porozumień zawieranych przez administrację prezydenta Donalda Trumpa z państwami trzecimi.
Dokąd wywieziono migrantów z Ameryki?
Według ustaleń dziennikarzy do 31 sierpnia 2026 r. do państw trzecich deportowano co najmniej 25 447 osób. Około 20 tys. z nich trafiło do Meksyku, a pozostali do 27 innych państw w Ameryce Łacińskiej, Afryce i na Pacyfiku. Z kolejnymi siedmioma krajami USA miały już zawrzeć porozumienia dotyczące przyjmowania deportowanych.
Śledztwo wykazało, że administracja USA przeznaczyła na realizację programu 410 mln dolarów. Z tej kwoty 81 mln dolarów zarezerwowano na bezpośrednie wypłaty dla rządów państw przyjmujących migrantów. Pozostałe środki miały trafić m.in. do organizacji humanitarnych, w tym Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji oraz UNHCR.
Poszczególne umowy określają m.in., obywateli jakich państw można deportować oraz czy państwo przyjmujące zgadza się na przyjęcie osób z przeszłością kryminalną.
Miliony dolarów za przyjęcie deportowanych. Tak USA realizują politykę Trumpa
Przykładowo Palau zobowiązało się przyjąć do 75 obywateli państw trzecich w zamian za 7,5 mln dolarów. Do tej pory trafiły tam trzy osoby. Z kolei Eswatini przyjęło 32 osoby z maksymalnie 160 przewidzianych w porozumieniu wartym ponad 5 mln dolarów.
Według Forbidden Stories Waszyngton wywierał także presję na państwa afrykańskie, wykorzystując m.in. ograniczenia wizowe. Spośród 54 krajów kontynentu aż 49 miało zostać poproszonych o rozważenie przyjmowania deportowanych z państw trzecich.
