Amerykanie odwołali spotkanie z Kosiniakiem-Kamyszem. Szef MON przerywa milczenie

Amerykanie odwołali spotkanie z Kosiniakiem-Kamyszem. Szef MON przerywa milczenie

Dodano: 
Władysław Kosiniak-Kamysz (P) i Pete Hegseth (L)
Władysław Kosiniak-Kamysz (P) i Pete Hegseth (L) Źródło: PAP/EPA / Marcin Obara
Wizyta Władysława Kosiniaka-Kamysza w USA została odwołana na prośbę Amerykanów. Szef MON we wtorek zabrał głos w tej sprawie.

Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało w poniedziałek, że „ze względu na pilną prośbę strony amerykańskiej, środowa wizyta w Pentagonie wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza odbędzie się w innym terminie”.

"Trwa w tej chwili jego ustalanie" – dodał resort.

Pentagon odwołał spotkanie Kosiniaka-Kamysza z Hegsethem

MON podkreślił w komunikacie, że "po sygnałach ze strony amerykańskiej, a także po spotkaniu szefów sztabów krajów NATO, niezbędne jest teraz pilne podjęcie nowych działań dotyczących bezpieczeństwa krajów Paktu".

"Do Waszyngtonu udają się wiceministrowie: Magdalena Sobkowiak-Czarnecka i Paweł Zalewski. Będą prowadzić rozmowy z amerykańskimi partnerami i przygotowywać kolejne umowy dotyczącej naszej współpracy" – poinformował resort obrony narodowej.

Kosiniak-Kamysz tłumaczy, dlaczego Amerykanie odwołali jego wizytę

Władysław Kosiniak-Kamysz był pytany o odwołanie wizyty w USA we wtorek podczas konferencji prasowej w Dorohusku.

– Wczoraj była prośba ze strony amerykańskiej z uwagi na wizytę przywódcy Chin wraz z całym otoczeniem, również z osobami odpowiedzialnymi za wojsko i całodniowe zaangażowanie sekretarza Pete'a Hegsetha jest prośba o zmianę tego terminu – poinformował szef MON.

Xi Jinping ma przebywać w Stanach Zjednoczonych od środy do piątku, czyli od 23 do 25 września. Termin pokrywa się więc z planowaną wizytą Władysława Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie.

Szef MON przekazał we wtorek w Dorohusku, że jego zastępcy – Magdalena Sobkowiak-Czarnecka i Paweł Zalewski – wraz z całymi zespołami już się udali do Stanów Zjednoczonych.

– Będą tam prowadzić rozmowy. Znajdziemy dogodny termin – zapewnił, dodając, że "nigdy nie miał problemu" spotkać się z Petem Hegsethem. – Czy to w Stanach, czy w Polsce, czy w Brukseli, czy na szczycie w Ankarze, jak ostatnio. To kwestia przesunięcia terminu – powiedział.

Wicepremier zapytany, czy jest to kwestia najbliższych dni, odpowiedział, że "to będziemy ustalać". – Znajdziemy dogodny termin na pewno dla nas obu – podkreślił.

Czytaj też:
Niepokojący komunikat MON. Pentagon potwierdza
Czytaj też:
Kosiniak-Kamysz nie leci do USA. Spotkanie przełożone "na pilną prośbę" Amerykanów

Źródło: DoRzeczy.pl / wp.pl
Czytaj także