Wicepremier i szef MON miał we wtorek, 22 września, polecieć do Waszyngtonu, a dzień później – w środę, 23 września – spotkać się w Pentagonie z sekretarzem obrony USA Petem Hegsethem. Do spotkania jednak nie dojdzie. MON poinformowało, że wizyta została przełożona na "pilną prośbę strony amerykańskiej". Nowy termin jest dopiero ustalany.
Leci Sobkowiak-Czarnecka i Zalewski
Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało o zmianie planów w poniedziałek, na dwa dni przed zaplanowanym spotkaniem w Pentagonie. Kosiniak-Kamysz miał rozmawiać z Hegsethem w środę, 23 września. Wizyta była przygotowywana od kilku tygodni, a według wcześniejszych słów szefa MON samo spotkanie zostało uzgodnione już w lipcu podczas szczytu NATO w Ankarze.
"Informujemy, że ze względu na pilną prośbę strony amerykańskiej, środowa wizyta w Pentagonie wicepremiera, szefa MON W. Kosiniaka-Kamysza odbędzie się w innym terminie. Trwa w tej chwili jego ustalanie" – przekazał resort. MON.
Zmiana planów nie oznacza odwołania polsko-amerykańskich rozmów. Do Waszyngtonu udadzą się wiceministrowie Magdalena Sobkowiak-Czarnecka i Paweł Zalewski. "Będą prowadzić rozmowy z amerykańskimi partnerami i przygotowywać kolejne umowy dot. naszej współpracy" – podało Ministerstwo Obrony Narodowej.
W tle miliardy na uzbrojenie
Do spotkania miało dojść krótko po podpisaniu przez Polskę i USA umowy dotyczącej finansowania zakupów amerykańskiego uzbrojenia w ramach programu Foreign Military Financing.
Foreign Military Financing jest instrumentem Departamentu Stanu USA służącym wspieraniu sojuszników w zakupach amerykańskiego uzbrojenia. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz określał ten mechanizm mianem "amerykańskiego SAFE".
Czytaj też:
Polska odpowiada na zapowiedź von der Leyen ws. SAFE: Żadnych środków nie zwrócimy Czytaj też:
Tyle możemy zapłacić za SAFE. Polityk ostrzega
