Według niego Warszawa i Waszyngton są coraz bliżej porozumienia w sprawie utworzenia w Polsce stałej amerykańskiej bazy wojskowej.
– Oferujemy bardzo specjalne warunki dla amerykańskich wojsk – powiedział Zalewski w rozmowie z Radiem Wolna Europa. Wyjaśnił, że Polska pokrywałaby koszty infrastruktury oraz przekazywała 15 tys. dolarów rocznie za każdego żołnierza USA stacjonującego na jej terytorium. Na pytanie, kto ponosiłby ten wydatek, odpowiedział: "polscy podatnicy".
Wiceminister poinformował, że rozmowy z Pentagonem dotyczą obecnie sposobu realizacji decyzji o utworzeniu stałej bazy. Omawiane są m.in. liczebność przyszłego kontyngentu, jego zdolności oraz możliwe lokalizacje.
Zalewski nie ujawnił, jakie jednostki USA mogłyby zostać rozmieszczone w Polsce ani gdzie dokładnie miałaby powstać baza.
![]()
Stała baza wojsk USA w Polsce. Gdzie powstanie?
Prezydent USA Donald Trump poinformował 17 września, że Stany Zjednoczone i Polska poczyniły "znaczące postępy" w sprawie utworzenia bazy armii USA w Polsce i zapowiedział, że jej lokalizacja może zostać wkrótce ogłoszona.
Prezydent Karol Nawrocki zadeklarował wówczas, że Polska będzie zabiegać o zapewnienie najlepszej możliwej lokalizacji dla amerykańskiej bazy.
Stany Zjednoczone już utrzymują w Polsce kilka tysięcy żołnierzy, jednak większość z nich przebywa w ramach rotacyjnej obecności. Stała baza oznaczałaby zmianę charakteru amerykańskiej obecności wojskowej na wschodniej flance NATO.
![]()
Fort Trump coraz bliżej?
Rozmowy z Waszyngtonem są prowadzone w szerszym kontekście przeglądu amerykańskiego rozmieszczenia wojsk w Europie, obejmującego również potencjalne zmiany obecności USA w innych państwach NATO.
Polska od lat zabiega o zwiększenie stałej obecności wojsk USA, argumentując, że jej położenie na wschodniej flance NATO ma szczególne znaczenie dla bezpieczeństwa Sojuszu.
Dotychczas nie ogłoszono jednak ostatecznej lokalizacji ani terminu rozpoczęcia funkcjonowania nowej amerykańskiej bazy, której robocza nazwa brzmi Fort Trump.
![]()
Odwołana wizyta szefa MON w Pentagonie. "Pilna prośba Amerykanów"
Cieniem na negocjacjach polsko-amerykańskich położyła się w tym tygodniu informacja o odwołaniu wizyty szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza w USA i spotkania z szefem Pentagonu Petem Hegsethem. Ministerstwo Obrony Narodowej podało, że decyzja zapadła "ze względu na pilną prośbę strony amerykańskiej".
Nagła zmiana planów wywołała liczne spekulacje, zwłaszcza że MON powiadomiło jednocześnie, iż do Waszyngtonu udadzą się wiceministrowie Magdalena Sobkowiak-Czarnecka i Paweł Zalewski.
Czytaj też:
Fort Trump w Polsce. Nawrocki podaje możliwy termin
