Decyzja ma uporządkować oznakowanie w terenie i ograniczyć nieporozumienia związane z tym, gdzie dokładnie przebiega granica.
Nie oznacza to powrotu regularnych kontroli paszportowych między Polską a Czechami. Oba państwa pozostają w strefie Schengen, a zmiany zatwierdzone przez naszego sąsiada dotyczą oznaczeń, a nie przywrócenia kontroli granicznej.
To efekt wspólnego sprawdzenia przebiegu i stanu oznakowania granicy prowadzonego przez Warszawę i Pragę w latach 2014-2025.
Nowe oznaczenia na polsko-czeskiej granicy. Co jeszcze się zmieni?
W ramach prac sprawdzono stan i rozmieszczenie znaków granicznych, dokonano pomiarów oraz zaktualizowano dokumentację kartograficzną i geodezyjną.
W niektórych miejscach znaki graniczne zostały przesunięte na bezpieczniejsze lub właściwe położenie, część znaków zmieniono, zastąpiono lub usunięto. Zaktualizowano także ich współrzędne i wysokości.
Aktualizacja obejmuje także zmiany w sposobie oznaczenia niektórych punktów granicznych, w tym ich numeracji, położenia oraz dokumentacji dotyczącej przebiegu granicy.
Strony realizują umowę
Prace są prowadzone na podstawie umowy między Polską a Czechami o wspólnej granicy państwowej z 17 stycznia 1995 r., która przewiduje okresowe wspólne sprawdzanie stanu oznakowania granicy.
We wrześniu w Pilźnie odbyło się posiedzenie Stałej Polsko-Czeskiej Komisji Granicznej. Strony podsumowały dotychczasowe prace związane ze sprawdzeniem przebiegu granicy, stanu jej oznakowania oraz przygotowaniem dokumentacji. Uzgodniono także dalsze działania związane z kontynuowaniem wspólnego sprawdzania granicy.
Prawie 800 kilometrów
Granica polsko-czeska ma około 796 km długości. To najdłuższa granica lądowa Polski – wyprzedza granicę z Ukrainą (ok. 535 km) i Niemcami (ok. 467 km).
Czytaj też:
Niemcy postawili największy na świecie wiatrak blisko granicy z Polską
