"Nie odpuszczać". Czarzasty wraca do sprawy aborcji

"Nie odpuszczać". Czarzasty wraca do sprawy aborcji

Dodano: 
Marszałek Sejmu Marszałek Sejmu Włodzimierz CzarzastyWłodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu Marszałek Sejmu Włodzimierz CzarzastyWłodzimierz Czarzasty Źródło: PAP / Marcin Obara
Sejm wraca do projektów dotyczących aborcji. O sprawie poinformował Włodzimierz Czarzasty. "O prawa kobiet trzeba konsekwentnie walczyć i nie odpuszczać" – napisał marszałek Sejmu.

W kwietniu 2024 r. powołano sejmową komisję nadzwyczajną, która miała zająć się czterema projektami ustaw aborcyjnych – od depenalizacji, przez dopuszczenie aborcji do 12. tygodnia, po powrót do przepisów sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. Początkowo prace zapowiadano jako szybkie. Nieoficjalnie mówiono o zakończeniu ich przed latem 2024 r. Stało się jednak inaczej.

Czarzasty: Teraz wracamy do projektów dotyczących aborcji

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w środę, za pośrednictwem mediów, społecznościowych o przyszłości projektów dotyczących aborcji. Jak podkreślił współprzewodniczący Nowej Lewicy: "Wartości się nie porzuca".

"W listopadzie 2025 r. mówiłem w PAP: najpierw walka o prawa par jednopłciowych – ile się da, a potem sprawa aborcji. Dziś mamy już ponad 500 transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą" – napisał na portalu X Czarzasty.

"Teraz wracamy do projektów dotyczących aborcji. Prezydium Sejmu, na wniosek posłanki Doroty Łobody, zwołało na jutro, na godz. 9:00 komisję do spraw prawa aborcyjnego" – dodał.

Marszałek Sejmu zaznaczył, że "o prawa kobiet trzeba konsekwentnie walczyć i nie odpuszczać".

Zamieszanie z posiedzeniem komisji

TVP Info informowało w ubiegłym miesiącu, że komisja nadzwyczajna miała zebrać się 14 września br. po raz pierwszy od ponad dwóch lat i ma rozpocząć prace od projektu Polski 2050, który zakłada przywrócenie stanu prawnego obowiązującego przed wyrokiem TK. Oznaczałoby to ponowne dopuszczenie aborcji w przypadku ciężkich i nieodwracalnych wad płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu dziecka.

Tak się jednak nie stało. Informację w tej sprawie podał jako pierwszy Patryk Michalski, autor programu "News Michalskiego" w TVN24+. "Posiedzenie Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw z druków z 223 i 611 zaplanowane na 14.09.2026 r. na godz. 16:00 w sali 312 (bud. U) zostało odwołane z uwagi na brak stanowiska Ministerstwa Zdrowia" – wiadomość o takiej treści otrzymali od Sekretariatu Komisji Zdrowia członkowie komisji nadzwyczajnej. Informacja o odwołaniu posiedzenia została również opublikowana na stronie internetowej Sejmu.

"Było i się zmyło. Szczerze nie rozumiem tego, że Ministerstwo Zdrowia nie zdążyło przez dwa lata przygotować opinii. To wygląda na »mrożenie« przez resort. Czyżby sprawy kobiet nie były dla nieobecnej na tym najlepszym z portali minister Sobierańskiej-Grendy ważne?" – zapytała na platformie X Anna Maria Żukowska, przewodnicząca klubu parlamentarnego Lewicy.

Czytaj też:
Warszawa: GIF złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie "abortomatu”
Czytaj też:
Żukowska przypomina swoją perspektywę: Polki są wkurzone

Źródło: X / TVP Info, TVN24, DoRzeczy.pl
Czytaj także