W piątek Norweski Komitet Noblowski ogłosił, że Pokojową Nagrodę Nobla za 2026 rok otrzyma Navanethem "Navi" Pillay, 85-letnia prawniczka i obrończyni praw człowieka z Republiki Południowej Afryki. Komitet docenił jej "wieloletnie zaangażowanie w rozwój prawa międzynarodowego, ochronę praw człowieka oraz działania na rzecz pociągania do odpowiedzialności sprawców najpoważniejszych zbrodni"
Wyróżnienie nie trafiło do Donalda Trumpa, który wielokrotnie podkreślał swoje zasługi dla rozwiązywania międzynarodowych konfliktów i przekonywał, że zasługuje na Pokojowego Nobla.
W reakcji amerykański prezydent udostępnił w mediach społecznościowych wpis Davida Schoena, prawnika, który reprezentował go podczas procesu impeachmentu w Senacie w 2021 roku, po wydarzeniach na Kapitolu z 6 stycznia.
Prawnik Trumpa uderza w Komitet Noblowski
Schoen w ostrych słowach zakwestionował decyzję o przyznaniu wyróżnienia Pillay. Stwierdził, że Komitet Noblowski nieodwracalnie skompromitował swoją wiarygodność. Zarzucił tegorocznej laureatce wrogość wobec Stanów Zjednoczonych i Izraela, przekonując, że jej działalność nie przyczyniała się do budowania pokoju.
Prawnik szczególnie krytycznie odniósł się do roli Pillay w komisji śledczej ONZ zajmującej się sytuacją na okupowanych terytoriach palestyńskich. W 2025 roku komisja przedstawiła raport, w którym uznała, że Izrael dopuścił się ludobójstwa w Strefie Gazy.
Schoen określił dochodzenie prowadzone przez komisję jako pozorowane. Zarzucił również laureatce sprzyjanie Hamasowi i terrorystom. Są to jednak jego oskarżenia, a nie potwierdzone ustalenia. W swoim wpisie prawnik nawiązał także do przyznania w 1994 roku Pokojowej Nagrody Nobla Jasirowi Arafatowi, przedstawiając tę decyzję jako kolejny przykład kontrowersyjnych wyborów Komitetu.
"To właśnie takie działania powinny być doceniane"
W dalszej części wpisu Schoen przedstawił argumenty przemawiające, jego zdaniem, za przyznaniem Pokojowej Nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi. Wśród osiągnięć prezydenta USA wymienił zawarcie Porozumień Abrahamowych, działania na rzecz uwolnienia zakładników przetrzymywanych przez Hamas oraz wysiłki dyplomatyczne dotyczące wojny na Ukrainie.
"Dokłada wszelkich starań, by zakończyć wojnę rosyjsko-ukraińską i powstrzymać Iran – głównego sponsora międzynarodowego terroryzmu – a także próbuje odbudować Strefę Gazy, mimo usilnych starań terrorystów, by utrzymać nad nią kontrolę. Listę tę można by ciągnąć w nieskończoność. To właśnie takie działania powinny być doceniane i nagradzane Pokojową Nagrodą Nobla!!!" – napisał Schoen.
Kim jest tegoroczna laureatka Pokojowego Nobla?
Navi Pillay przez dziesięciolecia była związana z międzynarodowym wymiarem sprawiedliwości i ochroną praw człowieka. W czasach apartheidu w Republice Południowej Afryki występowała jako prawniczka przeciwko dyskryminacji rasowej. Wśród osób, które reprezentowała, znalazł się Nelson Mandela.
Później była sędzią Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy oraz Międzynarodowego Trybunału Karnego. W latach 2008–2014 pełniła funkcję wysokiej komisarz ONZ ds. praw człowieka.
W ostatnich latach przewodniczyła komisji śledczej ONZ badającej sytuację na terytoriach palestyńskich i w Izraelu. Jej działalność wywoływała sprzeciw izraelskich władz.
Decyzja o wyróżnieniu Pillay wywołała ostrą krytykę ze Izraela.
