Nocna prohibicja. Polacy zabrali głos w sondażu

Nocna prohibicja. Polacy zabrali głos w sondażu

Dodano: 
Sklep z alkoholem
Sklep z alkoholem Źródło: PAP / Grzegorz Michałowski
Z nowego sondażu wynika, że 67 proc. ankietowanych opowiada się za nocną prohibicją na terenie całego kraju.

W nowym sondażu Instytutu Badań Pollster dla "Super Expressu" ankietowanych zapytano, czy nocna prohibicja powinna obowiązywać w całej Polsce.

Sondaż: Polacy za nocną prohibicją

67 proc. badanych opowiedziało się za wprowadzeniem ogólnokrajowego zakazu sprzedaży alkoholu między godziną 22:00 a 6:00 rano. W tym 42 proc. jest zdecydowanie za nocną prohibicją, zaś 25 proc. jest raczej za tym pomysłem.

26 proc. ankietowanych uważa, że swobodny dostęp do alkoholu powinien być zachowany, z czego 14 proc. jest zdecydowania przeciwko nocnej prohibicji, a 12 proc. "raczej" przeciwko niej.

7 proc. nie ma zdania w kwestii nocnej zakazy sprzedaży alkoholu.

Sejm uchwalił ustawę o wychowaniu w trzeźwości

Sejm uchwalił w czwartek ustawę wprowadzającą na terenie całego kraju nocną prohibicję, zakaz reklamy alkoholu i podnoszącą opłatę za sprzedaż alkoholu. Za przyjęciem ustawy głosowało 400 posłów, przeciwko – dziewięciu, od głosu wstrzymało się czterech posłów.

Nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przewiduje m.in. wprowadzenie nocnej prohibicji w całym kraju w godz. od 22:00 do 6.00. Z zakazu wyłączone będę m.in. lokale gastronomiczne.

Ustawa daje też gminom możliwość wprowadzenia na ich terenie zakazu sprzedaży alkoholu do spożycia poza miejscem sprzedaży w godz. 21:00-22:00 lub 6:00-9:00.

Regulacja wprowadza również całkowity zakaz reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych, w tym piwa. Za jego złamanie przewidziano karę grzywny od 30 tys. zł do 1 mln zł lub ograniczenia wolności.

Zgodnie z regulacjami pracownik, który sprzedaje alkohol, w przypadku wątpliwości co do pełnoletności kupującego będzie miał obowiązek sprawdzenia jego wieku. Dotychczas miał jedynie taką możliwość. W przypadku braku okazania dokumentu sprzedawca ma obowiązek odmówienia sprzedaży alkoholu.

Opakowania alkoholu o pojemności do 300 ml mogą być tylko szklane lub metalowe. Na opakowaniach mają być widoczne ostrzeżenia: o szczególnej szkodliwości spożywania alkoholu przez kobiety w ciąży, o zakazie prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu i o szczególnej szkodliwości spożywania alkoholu przez osoby do lat 18.

Ustawa podnosi także opłatę za zezwolenie na sprzedaż alkoholu. Dla alkoholi do 18 proc. z 525 zł do 1050 zł, a dla alkoholu powyżej 18 proc. – z 2100 zł do 4200 zł.

Sondaż został przeprowadzony przez Instytut Badań Pollster w dniach 6-7 października 2026 roku na reprezentatywnej próbie 1018 dorosłych Polaków.

Czytaj też:
Sejm przyjął kontrowersyjne przepisy. Idą coraz dalej
Czytaj też:
Zakaz sprzedaży "małpek". PiS składa projekt ustawy

Źródło: DoRzeczy.pl / se.pl
Czytaj także