Mentzen reaguje na alarm służb. "Mam nadzieję, że Tusk będzie miał szczęście"

Mentzen reaguje na alarm służb. "Mam nadzieję, że Tusk będzie miał szczęście"

Dodano: 
Poseł Konfederacji Sławomir Mentzen
Poseł Konfederacji Sławomir Mentzen Źródło: PAP / Albert Zawada
Sławomir Mentzen odniósł się do informacji o możliwym zamachu na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza.

W niedzielę polskie służby poinformowały o otrzymaniu sygnałów dotyczących możliwego zamachu na najważniejszych przedstawicieli rządu. Chodzi o premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Informację przekazał rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. W związku z potencjalnym zagrożeniem podjęto działania mające na celu weryfikację doniesień oraz zapewnienie bezpieczeństwa obu politykom.

Sprawę skomentował w mediach społecznościowych jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen.

Mentzen: Wielokrotnie grożono mi śmiercią

Polityk opublikował na platformie X wpis, w którym odniósł się do informacji, że groźby pod adresem premiera mogły zostać przesłane drogą mailową. "Jeśli premier Tusk dostał groźby śmierci mailem, to niestety nie da się z tym nic zrobić" – napisał Mentzen. Jak wyjaśnił, sam wielokrotnie znajdował się w podobnej sytuacji. Według jego relacji organy ścigania nie były w stanie ustalić tożsamości osób wysyłających mu wiadomości zawierające groźby.

"Wielokrotnie grożono mi śmiercią przez maila. Policja zawsze umarzała postępowanie, ponieważ nie dało się namierzyć nadawcy" – stwierdził. Mentzen zakończył swój wpis życzeniami skutecznego działania służb w sprawie zagrożenia dotyczącego Donalda Tuska. "Mam jednak nadzieję, że Tusk będzie miał szczęście i akurat w jego przypadku służby dadzą radę!" – podsumował polityk Konfederacji.

Groźby pod adresem Mentzena

Na finiszu prezydenckiej kampanii wyborczej w ubiegłym roku, Sławomir Mentzen poinformował o otrzymywanych groźbach. "Mam coraz bardziej dosyć naszego kartonowego państwa. Po mojej wizycie we Lwowie dostałem maila z groźbami od Ukraińców. Od razu to zgłosiłem odpowiednim służbom. (...) Teraz dostałem kolejne groźby od tych samych ludzi, tym razem w formie nagrania. Machają tym samym przerobionym zdjęciem mojej rodziny, które wtedy wysłali mi mailem" – przekazał. Na nagraniu, które polityk Konfederacji zamieścił w mediach społecznościowych, stoi grupka zamaskowanych mężczyzn. Mówią po ukraińsku.

Komenda Miejska Policji w Toruniu trzykrotnie przyjęła zgłoszenie dotyczące gróźb kierowanych wobec Sławomira Mentzena, kandydata Konfederacji na prezydenta. Pierwsze zawiadomienie wpłynęło 4 marca, kolejne 25 marca, a ostatnie 14 maja 2025 roku.

– Otrzymujemy, ja i moja rodzina, groźby śmierci – powiedział Mentzen w rozmowie z "Super Expressem" i dodał, że złożył zawiadomienie w prokuraturze.

Czytaj też:
Zamach na Tuska i Kosiniaka-Kamysza? Nieoficjalne doniesienia: Wygląda to poważnie

Źródło: X / WP
Czytaj także