Prokuratura Krajowa skierowała do Sądu Najwyższego wnioski o uchylenie immunitetów całej trójce sędziów. Według Żurka zarzuty dotyczą m.in. podszywania się pod organy państwa, posługiwania się odebranymi pieczęciami oraz fabrykowania postępowań wobec niezależnych sędziów.
Wnioski w sprawie uchylenia immunitetów ma rozpatrzyć Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego. Żurek zakwestionował jednak jej niezależność, wskazując, że została utworzona przy udziale – jak określił – "upolitycznionej neoKRS" i nie stanowi niezależnego sądu.
![]()
"Czas bezkarności minął". Żurek ogłasza
Minister zapowiedział również, że prokuratura powinna złożyć wnioski o wyłączenie ze składów orzekających "neosędziów" powołanych w wadliwej procedurze.
Szef MS podkreślił, że decyzje dotyczące ewentualnego uchylenia immunitetów powinny należeć do osób posiadających właściwy mandat, a sprawa wymaga – jak zaznaczył – legalnego i uczciwego osądzenia.
"Sąd to miejsce ochrony prawa, a nie prywatny folwark układu bezprawia. Czas bezkarności minął" – napisał Żurek w środę (14 października) w serwisie X.
Zarzuty wobec sędziów Lasoty, Schaba i Radzika
W komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości czytamy, że zarzuty wobec sędziego Lasoty dotyczą m.in. "przekroczenia uprawnień poprzez podawanie się za osobę nadal pełniącą funkcję Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, pomimo odwołania go z tej funkcji przez Ministra Sprawiedliwości oraz podejmowanie czynności zastrzeżonych dla tej funkcji".
Sędziemu Schabowi zarzuca się m.in. "przekroczenie uprawnień poprzez podawanie się za osobę nadal pełniącą funkcję Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, pomimo odwołania go z tej funkcji przez Ministra Sprawiedliwości oraz podejmowanie czynności zastrzeżonych dla tej funkcji".
Z kolei zarzuty wobec sędziego Radzika obejmują m.in. "przekroczenie uprawnień poprzez podawanie się za osobę nadal pełniącą funkcję Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, pomimo odwołania go z tej funkcji przez Ministra Sprawiedliwości oraz podejmowanie czynności zastrzeżonych dla tej funkcji".
Wszyscy trzej sędziowie zostali powołani na stanowiska przez byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.
Czytaj też:
List żelazny dla Romanowskiego. Tak decyzję sądu oceniają Polacy
