"Kończy się jeden etap, zaczyna się drugi". Czarzasty ogłasza

"Kończy się jeden etap, zaczyna się drugi". Czarzasty ogłasza

Dodano: 
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu Źródło: Kancelaria Sejmu / Aleksander Zieliński
Sędziowie, ośmiu wspaniałych, wjechało już na teren TK. Rola Sejmu w tym momencie się kończy, natomiast rozpoczyna się czas na normalne, skuteczne działanie Trybunału Konstytucyjnego – ogłosił marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

– Wręczyłem panu Maciejowi Berkowi decyzję Sejmu o wybraniu go na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Z kolei pan Berek złożył ślubowanie wobec prezydenta w obecności notariusza – poinformował Czarzasty na konferencji prasowej w środę (14 października).

– Kończy się jeden etap, zaczyna się drugi. Widzieliśmy to, co się działo przed chwilą przed Trybunałem Konstytucyjnym do momentu wjechania sędziów (na teren – red.) TK. Do obrońców Trybunału Konstytucyjnego należy pan Bąkiewicz i pan Gosek. Gratuluje autorytetów – oświadczył.

Po tym, jak Berek złożył ślubowanie w gabinecie marszałka Sejmu, przed bramą wjazdową do TK rozpoczęły się przepychanki protestujących z policją. Poturbowany został m.in. Adam Borowski, działacz opozycji w PRL.

Protestujący i policja przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego

Sędziowie wjechali na teren TK. "Ośmiu wspaniałych"

– Sędziowie, ośmiu wspaniałych, wjechało już na teren TK. Rola Sejmu w tym momencie się kończy, natomiast rozpoczyna się czas na normalne, skuteczne działanie Trybunału Konstytucyjnego. (...) Kończymy etap bronienia TK w imię interesów prezydenta, PiS bądź innych sił politycznych. Nie będzie już tak, że Trybunał będzie podejmował decyzje dyktowane przez pana Kaczyńskiego, Ziobrę, Berkowicza i inne wybitne postaci intelektualne naszego kraju – mówił marszałek.

– TK nie będzie również działał na wykładnię prezydenta, bez względu jak się nazywa, bo TK jest ciałem niezależnym. Kończy się taki czas, że z sześciu wybranych sędziów prezydent – nie wiadomo na jakiej zasadzie – wybiera dwóch i przyjmuje ich ślubowanie, a czterech nie przyjmuje – ocenił, dodając, że w tej sprawie prezydent "od początku do końca się zagalopował".

Sędziowie wybrani przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego w gabinecie marszałka Sejmu podczas ślubowania Macieja Berka

Czarzasty do prezydenta: Radzę panu, niech pan się odnajdzie

Zdaniem Czarzastego prezydent Karol Nawrocki, kiedy jest w trudnej sytuacji, "gubi się i gubią mu się wektory rozsądku". – Naprawdę panu radzę, bez arogancji: niech pan się odnajdzie. Politycy jak się gubią w trudnych sytuacjach, powinni w trybie natychmiastowym dojrzeć do pełnienia swojej funkcji – powiedział.

Na koniec stwierdził, że "teraz wszystko jest w rękach" sędziów TK. – Wierzę w ich normalność, skuteczność i wierzę w to, że Trybunał znowu stanie się poważnym ciałem w ramach instytucji państwa polskiego – wskazał marszałek.

Większość w Trybunale Konstytucyjnym (8 z 15) stanowią obecnie sędziowie wybrani przez koalicję KO-PSL-Lewica pod wodzą premiera Donalda Tuska.

Czytaj też:
Ślubowanie Berka w Sejmie. Mocne słowa Boguckiego

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także