Sasin ostrzega Żurka. "Nawet dożywocie"

Sasin ostrzega Żurka. "Nawet dożywocie"

Dodano: 
Jacek Sasin ostrzega Waldemara Żurka
Jacek Sasin ostrzega Waldemara Żurka Źródło: PAP
Jacek Sasin stwierdził, że niektórym politykom, w tym Waldemarowi Żurkowi, za działania w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, może grozić kara dożywotniego więzienia.

Jacek Sasin, poseł PiS, były wicepremier i szef MAP, ocenił w Polsat News, że działania rządu wokół Trybunału Konstytucyjnego są nielegalne. Ostrzegł przy tym, że poszczególnym ministrom i urzędnikom może grozić odpowiedzialność karna.

Sasin ostrzega Żurka. "Nawet dożywocie"

Były wicepremier stwierdził, że za takie działanie niektórym politykom może grozić nawet dożywotnie więzienie.

– Jeśli mówimy o przestępstwach, jeśli pan Żurek tak chętnie szafuje przestępstwami, to ja doradzam panu Żurkowi, żeby zajrzał do kodeksu karnego. Tam jest taki przepis, który mówi wprost o uniemożliwianiu pracy organu konstytucyjnego albo wywieraniu nacisku na organ konstytucyjny – przypomniał.

Jacek Sasin podkreślił, że "to jest ciężkie przestępstwo, zagrożone karą do 20 lat więzienia, a jeszcze cięższym jest próba zmiany konstytucyjnego ustroju państwa, bo za to grozi nawet dożywocie". – Ta władza dzisiaj, to co robi wobec Trybunału Konstytucyjnego, uniemożliwia jego działanie – dodał.

Berek złożył "ślubowanie" w Sejmie. Święczkowski nie dopuścił go do orzekania

Maciej Berek, były minister rządu Donalda Tuska, który został wybrany we wrześniu przez większość sejmową na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, złożył w środę "ślubowanie" w Sejmie.

Wcześniej marszałek Sejmu, lider Nowej Lewicy, Włodzimierz Czarzasty wręczył Maciejowi Berkowi uchwałę Sejmu o wyborze na stanowisko sędziego TK.

Zgodnie z Konstytucją sędzia Trybunału Konstytucyjnego składa ślubowanie wobec prezydenta.

Po tym, jak Maciej Berek złożył "ślubowanie" w Sejmie, wraz z innymi sędziami wybranymi w tej kadencji przez Sejm, udał się do siedziby TK, gdzie odbył rozmowę z jego prezesem.

Prezes TK Bogdan Świeczkowski poinformował później, że Maciej Berek nie nawiązał stosunku służbowego i nie został dopuszczony do orzekania do czasu uzyskania opinii prezydenta w sprawie jego ślubowania.

W tym czasie przed siedzibą TK trwały przepychanki zgromadzonych tam manifestantów m.in. z Ruchu Obrony Granic i klubów "Gazety Polskiej" z policją. Protestujący próbowali m.in. blokować wejście do siedziby TK.

Prezydent: Berek nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego

Prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji został zapytany o "ślubowanie" Macieja Berka w Sejmie.

– Jeśli doszło do jakiegoś aktu niezgodnego z polską konstytucją i polskim prawem, to odbywało się to poza mną. Nie wiem, przed kim przysięgał minister Berek, ale na pewno nie przed prezydentem, a jeżeli nie dokonał tej formalności oczywistej dla studentów pierwszego roku, (...) to z całą pewnością nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego – podkreślił.

W środę po południu prezydent Karol Nawrocki przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego.

Zbigniew Bogucki w środę wieczorem na konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim przekazał, że prezydent wybrał się do siedziby TK, żeby "spotkać się z sędziami Trybunału Konstytucyjnego, którzy byli tam obecni w tym czasie".

Czytaj też:
Czarnek zaprasza na wielką manifestację. "Moment, w którym nie można stać z boku"
Czytaj też:
Nawrocki reaguje na sytuację w TK. Prezydent odwołał zagraniczna wizytę

Źródło: DoRzeczy / polsatnews.pl
Czytaj także