Żurek wyklucza kompromis w sprawie TK. "Nie jest możliwy"

Żurek wyklucza kompromis w sprawie TK. "Nie jest możliwy"

Dodano: 
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek Źródło: PAP / Leszek Szymański
Waldemar Żurek ocenił, że kompromis w sprawie Trybunału Konstytucyjnego nie jest możliwy.

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, odnosząc się do sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego, powiedział w czwartek na konferencji prasowej, że "upłynęło wiele miesięcy, kiedy wybrani prawidłowo sędziowie przychodzili do Trybunału".

Żurek uderza w Święczkowskiego

– Część z nich nawet spotykała się bezpośrednio z panem Święczkowskim. Jest to osoba, która niestety traktuje Trybunał Konstytucyjny jak prywatny folwark. Widzieliśmy to zachowanie skandaliczne, to zastawianie swoją osobom drzwi. Widać już, że Święczkowski traci grunt pod nogami – ocenił.

Stwierdził, że "pracownicy Trybunału nie chcą wykonywać jego poleceń, więc stwierdził, że sam będzie szeryfem". – Może tak postępować we własnym domu i we własnym ogródku, ale to jest organ władzy publicznej, bardzo silnej władzy sądowniczej. On powinien być odpolityczniony. Nie powinno tam być tak gorszących scen, jakie widzieliśmy przy zachowaniu pana Święczkowskiego – dodał.

"Kompromis w sprawie Trybunału nie jest możliwy"

Waldemar Żurek ocenił, że kompromis w sprawie Trybunału Konstytucyjnego nie jest możliwy.

– Niestety, zachowanie prezydenta i jego ludzi, dolewa tutaj oliwy do ognia. Widzieliśmy wypowiedzi pana Boguckiego, całkowicie pozaprawne, że prezydent badał życiorysy bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Nie zapraszał tych sędziów na ślubowanie. Przedłuża kryzys i wydaje mi się, że gra na to, żeby ten kryzys był jeszcze większy – powiedział.

Berek złożył "ślubowanie" w Sejmie

Maciej Berek, były minister rządu Donalda Tuska, który został wybrany we wrześniu przez większość sejmową na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, złożył w środę "ślubowanie" w Sejmie.

Wcześniej marszałek Sejmu, lider Nowej Lewicy, Włodzimierz Czarzasty wręczył Maciejowi Berkowi uchwałę Sejmu o wyborze na stanowisko sędziego TK.

Zgodnie z Konstytucją sędzia Trybunału Konstytucyjnego składa ślubowanie wobec prezydenta.

Po tym, jak Maciej Berek złożył "ślubowanie" w Sejmie, wraz z innymi sędziami wybranymi w tej kadencji przez Sejm, udał się do siedziby TK, gdzie odbył rozmowę z jego prezesem.

Prezes TK Bogdan Świeczkowski poinformował później, że Maciej Berek nie nawiązał stosunku służbowego i nie został dopuszczony do orzekania do czasu uzyskania opinii prezydenta w sprawie jego ślubowania.

Nawrocki: Berek nie jest sędzią TK

Prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji został zapytany o "ślubowanie" Macieja Berka w Sejmie.

– Jeśli doszło do jakiegoś aktu niezgodnego z polską konstytucją i polskim prawem, to odbywało się to poza mną. Nie wiem, przed kim przysięgał minister Berek, ale na pewno nie przed prezydentem, a jeżeli nie dokonał tej formalności oczywistej dla studentów pierwszego roku, (...) to z całą pewnością nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego – podkreślił.

W środę po południu prezydent Karol Nawrocki przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Zbigniew Bogucki w środę wieczorem na konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim przekazał, że prezydent wybrał się do siedziby TK, żeby "spotkać się z sędziami Trybunału Konstytucyjnego, którzy byli tam obecni w tym czasie".

Czytaj też:
Sasin ostrzega Żurka. "Nawet dożywocie"
Czytaj też:
Nawrocki reaguje na sytuację w TK. Prezydent odwołał zagraniczna wizytę

Źródło: DoRzeczy / 300polityka.pl
Czytaj także