"Ja jestem państwowcem, a pan...". Czarzasty poucza prezydenta w sprawie TK

"Ja jestem państwowcem, a pan...". Czarzasty poucza prezydenta w sprawie TK

Dodano: 
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty Źródło: PAP / Albert Zawada
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział szybkie rozstrzygnięcie konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Przy okazji zarzucił prezydentowi niewypełnienie obowiązków.

– Ja jestem państwowcem, a pan to państwo rozwala – powiedział Włodzimierz Czarzasty, zwracając się bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego.

Czarzasty do Nawrockiego: Ja jestem państwowcem, a pan to państwo rozwala

W "Faktach po Faktach" TVN24 Włodzimierz Czarzasty odniósł się do konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego i odmowy przyjęcia przez prezydenta ślubowania od Macieja Berka, wybranego przez Sejm na sędziego TK. – Panie prezydencie Nawrocki, też zwrócę się do pana prezydenta: ja tego nie robię po to, żeby dzwonić do członków Trybunału Konstytucyjnego i żeby ich prosić o coś, co mają zrobić. Ja wierzę w niezależność tej instytucji. Tym się różnimy: ja jestem państwowcem, a pan to państwo rozwala – powiedział marszałek Sejmu.

Czarzasty podkreślił, że decyzje dotyczące funkcjonowania Trybunału powinni podejmować niezależni sędziowie, a nie politycy. – Nie my będziemy to robili. Nie Tusk, nie Kosiniak, nie Czarzasty. Decydować mają niezależni, świetnie wykształceni konstytucjonaliści, świetnie wykształceni sędziowie. Bo wara politykom od takiego ciała, jak Trybunał Konstytucyjny – stwierdził.

Marszałek zarzucił prezydentowi także to, że nie wypełnił obowiązków związanych z przyjęciem ślubowania od Macieja Berka. – Pan prezydent miał miesiąc na to, żeby się zdecydować, czy zrobi to, czy tego nie zrobi – mówił Czarzasty.

Nawrocki zapowiada reset TK. Wskazuje jesień 2027 roku

W czwartek prezydent Karol Nawrocki w wywiadzie dla Polsat News i Interii zapowiedział własny plan rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. – Ja za ten chaos w Trybunale Konstytucyjnym jako prezydent Polski, który trwa od wielu lat, nie odpowiadam i nie chcę w nim uczestniczyć, natomiast chcę go rozwiązać. I stąd moje decyzje – powiedział. Prezydent wskazał jesień 2027 roku jako perspektywę "resetu" Trybunału. Podkreślił, że do TK nie powinni trafiać kolejni politycy, niezależnie od ich przynależności partyjnej.

Prezydent podtrzymał również zastrzeżenia dotyczące kwalifikacji zawodowych Berka. Kancelaria Prezydenta oczekuje dokumentów potwierdzających wymagany dziesięcioletni staż pracy jako radcy prawnego.

Czytaj też:
Prof. Dudek ostro o Nawrockim: Zależy mu na tym, żeby trwał paraliż wokół TK
Czytaj też:
Cenzura pod pretekstem bezpieczeństwa? Nawrocki ostro o planach rządu

Źródło: TVN24
Czytaj także