Poseł PiS Piotr Gliński zabrał głos w sprawie wydarzeń, do których doszło w piątek w centrum Warszawy. Policja interweniowała w jednym z budynków przy ulicy Marszałkowskiej, w którym mieści się biuro Adama Borowskiego, działacza opozycji antykomunistycznej i jednego z organizatorów miasteczka przed Trybunałem Konstytucyjnym założonego w sprzeciwie wobec działań Donalda Tuska względem tej instytucji. Jutro w Warszawie ma się odbyć duży protest. Jej zdaniem władza chce zastraszyć ludzi, by bali się wziąć udział w proteście. Na tym jednak nie zamierza jej zdaniem poprzestać.
Na ten moment dostępne jest jedynie nagranie Telewizji Republika. Policja nie pokazała nagrania z kamerki nasobnej, którą miała funkcjonariusza, która według oświadczenia policji, została przez mężczyznę zaatakowana.
Gliński: Tusk kłamie, że ktoś zaatakował nożem policjantkę przed TK
Parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości opublikował post na platformie X. Polityk był na miejscu zdarzenia.
"Tusk kłamie, że ktoś zaatakował nożem policjantkę przed TK. I ta osoba wybiła szybę w jakichś drzwiach. Byłem na miejscu chwilę po nieumiejętnej próbie zatrzymania przez policję tej osoby. Miało to miejsce kilkaset metrów od TK, w biurze Stowarzyszenia Wolnego Słowa. Policjantka wybiła szybę w wewnętrznych drzwiach lokalu! Gdy zatrzymany był już obezwładniony i przyduszany do ziemi przez trzech policjantów! A więc nastąpiło też wtargnięcie policji do prywatnego lokalu. Wszystko to widać i słychać na nagraniach zrobionych przez świadków! To raczej Tusk napada na nas codziennie i prowokuje..." – czytamy we wpisie Glińskiego.
Czytaj też:
"Będzie rozkaz pałowania przed TK?". "Tuskowi puściły ostatnie hamulce" Czytaj też:
"Kropką nad i jest wypowiedź pana prezydenta". Braun ostrzega przed Tuskiem
