Nowelizacja zniszczy małe przedsiębiorstwa? Lokalne browary protestują

Nowelizacja zniszczy małe przedsiębiorstwa? Lokalne browary protestują

Dodano: 
Piwo, zdjęcie ilustracyjne
Piwo, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / manfredrichter
Małe browary nie zgadzają się z zapisami przyjętej przez Sejm ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Sejm uchwalił w czwartek 8 października ustawę wprowadzającą na terenie całego kraju nocną prohibicję, zakaz reklamy alkoholu i podnoszącą opłatę za sprzedaż alkoholu. Za przyjęciem ustawy głosowało 400 posłów, przeciwko – 29, od głosu wstrzymało się czterech posłów.

Regulacja wprowadza m.in. całkowity zakaz reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych, w tym piwa. Za jego złamanie przewidziano karę grzywny od 30 tys. zł do 1 mln zł lub ograniczenia wolności.

Małe browary protestują

Ustawę krytykują nie tylko niektórzy posłowie, ale przede wszystkim przedstawiciele lokalnych producentów piw rzemieślniczych. Wskazują oni na ryzyko ograniczenia konkurencji na rynku oraz faworyzowanie wielkich koncernów.

"Boimy się, ze małe polskie browary będą znikać, a wraz z nimi autorskie receptury, mniej popularne style i różnorodność, na którą pracowaliśmy latami. (...) Nigdy nie byliśmy za nadmiernym spożyciem piwa. W krafcie nie o to chodzi" – mówią właściciele niewielkiego browaru we wpisie w mediach społecznościowych.

Przedstawiciele Browaru Bednary nie negują potrzeby walki z uzależnieniem od alkoholu oraz koniecznością ochrony nieletnich przed reklamami piwa. Podkreślają jednak, że "poważny problem wymaga precyzyjnych rozwiązań, nie legislacyjnego walca".

Z kolei Warszawski Browar Palatum wskazuje, że autorzy ustawy "wyszli z założenia, że piwo bezalkoholowe jest krokiem pośrednim między wodą a alkoholem". Badania pokazują jednak, że picie piwa bez alkoholu staje się coraz popularniejsze, przez co wersje alkoholowe sprzedają się gorzej. To z kolei obniża poziom spożycia alkoholu w społeczeństwie.

"Od kilku lat na polskim rynku mocno spada spożycie piwa alkoholowego, a gwałtownie rośnie sprzedaż i oferta piwo bezalkoholowych. Ba, jesteśmy wręcz potęgą piw bezalkoholowych w Europie. I to dobrze bo to alternatywa dla napojów alkoholowych z której konsumenci chętnie korzystają a dla browarów możliwość utrzymania się pomimo corocznych spadków spożywanego piwa" – czytamy.

Czytaj też:
Mentzen oburzony na decyzję Sejmu. "Absurdalna ustawa"
Czytaj też:
"Zniszczą polskie firmy, dadzą przewagę wielkim". Warzecha alarmuje ws. nowej ustawy

Źródło: portalspozywczy.pl
Czytaj także