Sekretarz generalny ODKB Taalatbek Masadykow odniósł się podczas konferencji prasowej do sytuacji militarnej na wschodniej flance NATO. Jak przekonywał, organizacja uważnie obserwuje zwiększanie obecności wojskowej państw Sojuszu w Polsce, na Litwie, Łotwie i w Estonii.
Masadykow przyznał również, że osobiście wizytował odcinki granicy białoruskiej z Polską i Litwą. Kolejną taką podróż zamierza odbyć w listopadzie.
– Niedawno odwiedziłem niektóre odcinki granicy białorusko-polskiej i białorusko-litewskiej na zaproszenie Rady Bezpieczeństwa Republiki Białorusi. Planuję ponownie odwiedzić jeden z tych ostatnich odcinków w listopadzie – poinformował, cytowany przez rosyjską agencję TASS.
Sojusznicy Rosji zaniepokojeni. Chodzi o Polskę i kraje bałtyckie
Szef ODKB wskazał, że szczególną uwagę kierowanego przez niego bloku przyciąga rozbudowa infrastruktury obronnej na terytorium państw NATO sąsiadujących z Białorusią i Rosją. – Oczywiście wszyscy jesteśmy zaniepokojeni rosnącą liczbą wojsk NATO i ich rozmieszczeniem w Polsce i republikach bałtyckich. Trwają intensywne prace nad umocnieniami. Uważnie je monitorujemy – oświadczył Masadykow.
Podkreślił, że organizacja śledzi działania podejmowane po zachodniej stronie granic Białorusi i omawia je z przedstawicielami państw członkowskich.
Wypowiedź wpisuje się w stanowisko prezentowane przez Moskwę i Mińsk, które od dawna krytykują wzmacnianie wschodniej flanki NATO. Rosja przedstawia rozbudowę infrastruktury wojskowej państw Sojuszu jako zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa. Z kolei Polska i pozostali członkowie NATO wskazują na konieczność wzmocnienia zdolności obronnych w związku z rosyjską agresją na Ukrainę oraz zagrożeniami ze strony Rosji i Białorusi.
Tarcza Wschód. Polska buduje umocnienia na granicy
Jednym z przedsięwzięć, które przyciągają uwagę rosyjskich sojuszników, jest polski program Tarcza Wschód. Zakłada on stworzenie rozbudowanego systemu umocnień obronnych wzdłuż wschodniej i północnej granicy Polski.
Docelowo infrastruktura ma objąć około 700 kilometrów granicy z Rosją i Białorusią. Projekt przewiduje między innymi budowę przeszkód przeciwpancernych, umocnień terenowych, zapór inżynieryjnych oraz systemów rozpoznania i monitorowania zagrożeń.
Celem przedsięwzięcia jest utrudnienie potencjalnemu przeciwnikowi prowadzenia działań ofensywnych oraz zwiększenie możliwości obronnych polskiej armii.
Niezależnie od Tarczy Wschód na granicy z Białorusią funkcjonuje również zapora fizyczna o długości około 186 kilometrów i wysokości ponad 5,5 metra, wybudowana przede wszystkim w celu ograniczenia nielegalnego przekraczania granicy.
Własne umocnienia rozbudowuje także Białoruś. Mińsk realizuje między innymi przedsięwzięcie określane jako Linia Chrenina, obejmujące infrastrukturę wojskową przygotowywaną na wypadek konfliktu zbrojnego. Białoruskie władze wielokrotnie krytykowały polskie inwestycje graniczne, wskazując między innymi na ich wpływ na środowisko naturalne Puszczy Białowieskiej.
