Kibice powitali prezydenta owacjami i głośnym skandowaniem jego imienia i nazwiska. Nagranie ze stadionu trafiło do mediów społecznościowych.
Jagiellonia Białystok mierzy się z belgijskim RSC Anderlecht w ramach 3. kolejki fazy ligowej Ligi Europy.
Nawrocki podobnie witany w Gdańsku
To nie pierwszy raz, gdy prezydent spotyka się z takim przyjęciem na piłkarskim stadionie. W sierpniu ubiegłego roku Nawrocki pojawił się na meczu Ekstraklasy pomiędzy Lechią Gdańsk a Motorem Lublin. Kibice gdańskiego klubu, któremu Nawrocki kibicuje od najmłodszych lat, przywitali go brawami i skandowaniem nazwiska. Na trybunach pojawił się również transparent z wizerunkiem prezydenta i napisem: "Byłeś, jesteś, będziesz zawsze kibicem Lechii".
Jak relacjonowały wówczas media, Nawrocki jeszcze przed wejściem na trybunę został powitany oklaskami. Otrzymał także szalik Lechii od Dariusza Krawczyka, członka rady nadzorczej klubu. Prezydentowi towarzyszyli m.in. przedstawiciele jego kancelarii oraz kapelan prezydencki, ks. Jarosław Wąsowicz.
Tusk usłyszał inne okrzyki. Kibice wywiesili transparent
Inne sceny rozegrały się w październiku ubiegłego roku podczas meczu reprezentacji Polski z Litwą w Kownie. Spotkanie eliminacji mistrzostw świata, wygrane przez biało-czerwonych 2:0, oglądali z trybun premier Donald Tusk oraz premier Litwy Inga Ruginienė.
Już na początku spotkania z sektorów zajmowanych przez polskich kibiców rozległo się hasło: "Donald, matole, twój rząd obalą kibole". Przyśpiewka powracała jeszcze kilkukrotnie w trakcie meczu. Przed przerwą kibice zaprezentowali również transparent z karykaturą Tuska, na którego czole umieszczono niemiecką flagę. Obok widniał napis: "Nie jesteś, nie byłeś, nie będziesz kibicem reprezentacji Polski".
"Mam słabość do tego hasła". Tusk odpowiedział kibicom
Dzień po meczu premier odniósł się do wydarzeń na stadionie w serwisie X. "Pisowcy pytają, czy tłumaczyłem litewskiej pani premier wszystkie okrzyki z trybun. »Donald matole…« przetłumaczyłem. Mam słabość do tego hasła – zawsze, kiedy je skandują, wygrywam wybory" – napisał wówczas Tusk.
Czytaj też:
Tusk o okrzykach kibiców. "Mam słabość do tego hasła"
