Trumpowi puściły nerwy: Norwegia to gó***any kraj

Trumpowi puściły nerwy: Norwegia to gó***any kraj

Dodano: 
Donald Trump
Donald Trump Źródło: PAP / EPA/ FILIP SINGER / POOL
– Szczerze, to Norwegia jest do bani, to gówniany kraj – ocenia prezydent USA Donald Trump.

W trakcie niedzielnego wiecu wyborczego w Michigan Trump nawiązał do Pokojowej Nagrody Nobla, której mu nie przyznano.

– Rozstrzygnąłem osiem wojen i mam przed sobą dwie kolejne – powiedział Trump do swych zwolenników. – Powiedziałem: "Pierwsza damo, za dwa tygodnie dostanę Nagrodę Nobla i to będzie zaszczyt. Potem o tym zapomniałem, bo mam dużo pracy – dodał.

Prezydent USA nie krył rozczarowania tym, że nagrodę przyznano Navanethem "Navi" Pillay. Południowoafrykańska prawniczka została nagrodzona za " wysiłki na rzecz promowania pokoju i prawa międzynarodowego". Trump stwierdził, że nigdy o niej nie słyszał.

– Powiedziałem, że nie kocham Norwegii. Szczerze mówiąc, Norwegia jest do bani. Norwegia stała się właściwie gównianym krajem. Nie chcę nikogo z Norwegii. Nie chcę mieć nic wspólnego z Norwegią – kontynuował.

W trakcie wystąpienia nie zabrakło innych kontrowersyjnych wypowiedzi. Trump stwierdził np. że Grenlandia należy do USA oraz ostro krytykował Demokratów.

Trump twierdzi, że zakończył osiem wojen, z czego pięć dzięki cłom

Podczas wiecu republikanów na Florydzie Trump ocenił, że jego groźba 200-procentowych ceł miała przyczynić się do zakończenia pięciu z ośmiu konfliktów, których zakończenie przypisuje on swoim działaniom. Nie przedstawił jednak szczegółów dotyczących ewentualnego zastosowania takiego rozwiązania wobec Moskwy i Kijowa.

Wypowiedź prezydenta USA padła w czasie podejmowanych przez Waszyngton prób doprowadzenia do zakończenia rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie. Według informacji przekazywanych przez media na pierwszą połowę listopada w Zjednoczonych Emiratach Arabskich planowane są trójstronne rozmowy z udziałem przedstawicieli USA, Rosji i Ukrainy.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow informował, że jednym z głównych tematów rozmów mają być kwestie bezpieczeństwa Rosji i Ukrainy po osiągnięciu porozumienia pokojowego. Doradca rosyjskiego przywódcy Jurij Uszakow wskazywał wstępnie na pierwszą dekadę listopada.

Konflikt na Ukrainie wkrótce się zakończy?

Jego zdaniem Ukraina i Rosja są bliżej porozumienia niż kiedykolwiek wcześniej. Nie podał jednak szczegółów, które wskazywałyby na przełom w negocjacjach.

Wojna rosyjsko-ukraińska trwa już piąty rok i przekształciła się w największy konflikt zbrojny w Europie od 1945 r. Rosja okupuje około 20 proc. terytorium Ukrainy na wschodzie i południu kraju oraz Krym, który zaanektowała w 2014 r.

Czytaj też:
Trump chce zablokować zatwierdzenie wyników wyborów na Alasce
Czytaj też:
Trump grozi Iranowi. Padły słowa o "Epic Fury"

Źródło: Politico
Czytaj także