Trump grozi Rosji i Ukrainie nałożeniem ceł w wysokości 200 procent

Trump grozi Rosji i Ukrainie nałożeniem ceł w wysokości 200 procent

Dodano: 
Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump Źródło: PAP/EPA / AL DRAGO / POOL
Prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem 200-procentowych ceł na Rosję i Ukrainę, jeśli oba państwa nie zakończą wojny. Zastrzegł jednak, że skuteczność takiego rozwiązania jest wątpliwa, ponieważ Ameryka kupuje niewiele towarów od obu krajów.

Trump mówił o takiej możliwości podczas wiecu republikanów na Florydzie. Jak stwierdził, groźba nałożenia wysokich ceł pomogła wcześniej zakończyć kilka konfliktów zbrojnych.

– Być może powinniśmy natychmiast zastosować to podejście wobec Ukrainy i Rosji. Nigdy wcześniej o tym nie myślałem. Ale niewiele od nich kupujemy, więc to i tak nie zadziała – powiedział amerykański prezydent, cytowany przez amerykańskie, rosyjskie i ukraińskie media.

Trump twierdzi, że zakończył osiem wojen, z czego pięć dzięki cłom

Według Trumpa groźba 200-procentowych ceł miała przyczynić się do zakończenia pięciu z ośmiu konfliktów, których zakończenie przypisuje on swoim działaniom. Nie przedstawił jednak szczegółów dotyczących ewentualnego zastosowania takiego rozwiązania wobec Moskwy i Kijowa.

Wypowiedź prezydenta USA padła w czasie podejmowanych przez Waszyngton prób doprowadzenia do zakończenia rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie. Według informacji przekazywanych przez media na pierwszą połowę listopada w Zjednoczonych Emiratach Arabskich planowane są trójstronne rozmowy z udziałem przedstawicieli USA, Rosji i Ukrainy.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow informował, że jednym z głównych tematów rozmów mają być kwestie bezpieczeństwa Rosji i Ukrainy po osiągnięciu porozumienia pokojowego. Doradca rosyjskiego przywódcy Jurij Uszakow wskazywał wstępnie na pierwszą dekadę listopada.

Konflikt na Ukrainie wkrótce się zakończy?

Trump powiedział w środę (21 października), że jego zdaniem strony konfliktu są bliżej porozumienia niż kiedykolwiek wcześniej. Nie podał jednak szczegółów, które wskazywałyby na przełom w negocjacjach.

Wojna rosyjsko-ukraińska trwa już piąty rok i przekształciła się w największy konflikt zbrojny w Europie od 1945 r. Rosja okupuje około 20 proc. terytorium Ukrainy na wschodzie i południu kraju oraz Krym, który zaanektowała w 2014 r.

Czytaj też:
Zwrot sytuacji na Ukrainie. Starlink znów działa szybciej

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Reuters
Czytaj także