Trump mówił o takiej możliwości podczas wiecu republikanów na Florydzie. Jak stwierdził, groźba nałożenia wysokich ceł pomogła wcześniej zakończyć kilka konfliktów zbrojnych.
– Być może powinniśmy natychmiast zastosować to podejście wobec Ukrainy i Rosji. Nigdy wcześniej o tym nie myślałem. Ale niewiele od nich kupujemy, więc to i tak nie zadziała – powiedział amerykański prezydent, cytowany przez amerykańskie, rosyjskie i ukraińskie media.
Trump twierdzi, że zakończył osiem wojen, z czego pięć dzięki cłom
Według Trumpa groźba 200-procentowych ceł miała przyczynić się do zakończenia pięciu z ośmiu konfliktów, których zakończenie przypisuje on swoim działaniom. Nie przedstawił jednak szczegółów dotyczących ewentualnego zastosowania takiego rozwiązania wobec Moskwy i Kijowa.
Wypowiedź prezydenta USA padła w czasie podejmowanych przez Waszyngton prób doprowadzenia do zakończenia rosyjskiej wojny przeciwko Ukrainie. Według informacji przekazywanych przez media na pierwszą połowę listopada w Zjednoczonych Emiratach Arabskich planowane są trójstronne rozmowy z udziałem przedstawicieli USA, Rosji i Ukrainy.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow informował, że jednym z głównych tematów rozmów mają być kwestie bezpieczeństwa Rosji i Ukrainy po osiągnięciu porozumienia pokojowego. Doradca rosyjskiego przywódcy Jurij Uszakow wskazywał wstępnie na pierwszą dekadę listopada.
Konflikt na Ukrainie wkrótce się zakończy?
Trump powiedział w środę (21 października), że jego zdaniem strony konfliktu są bliżej porozumienia niż kiedykolwiek wcześniej. Nie podał jednak szczegółów, które wskazywałyby na przełom w negocjacjach.
Wojna rosyjsko-ukraińska trwa już piąty rok i przekształciła się w największy konflikt zbrojny w Europie od 1945 r. Rosja okupuje około 20 proc. terytorium Ukrainy na wschodzie i południu kraju oraz Krym, który zaanektowała w 2014 r.
Czytaj też:
Zwrot sytuacji na Ukrainie. Starlink znów działa szybciej
