W poniedziałek w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości zaprezentowano projekt ustawy mającej ograniczyć koszty ogrzewania gospodarstw domowych. Główne założenia przedstawił Przemysław Czarnek, wiceprezes PiS i kandydat ugrupowania na premiera.
Polityk przekonywał, że w obliczu wysokich cen opału oraz energii elektrycznej konieczne są szybkie decyzje legislacyjne. Zaproponowane rozwiązania mają pomóc zarówno rodzinom, jak i przedsiębiorcom.
Najważniejszym elementem projektu "Tanie Ogrzewanie" jest obniżenie stawki podatku VAT na paliwa stałe wykorzystywane do ogrzewania budynków. PiS chce, aby węgiel, brykiet i pellet zostały objęte 8-procentową stawką VAT.
Według wyliczeń przedstawionych przez Czarnka taka zmiana miałaby bezpośrednio przełożyć się na spadek kosztów zakupu opału. – Proponujemy ustawę 'Tanie Ogrzewanie'. Proponujemy stawkę podatku VAT na wszystkie paliwa stałe – węgiel, brykiet i pellet – 8 proc. To spowoduje, że węgiel będzie tańszy o nawet 300 złotych na tonie, tylko tą operacją – mówił wiceprezes PiS.
Polityk wskazał również na potencjalne korzyści dla gospodarstw domowych ogrzewanych pelletem. – Obniżenie stawki VAT na pellecie spowoduje spadek nawet 350 złotych na tonie – przekonywał.
Niższy VAT na prąd i ciepło. Nawet 70 zł oszczędności miesięcznie
Propozycja Prawa i Sprawiedliwości nie ogranicza się do paliw stałych. Ugrupowanie chce również obniżenia podatku VAT na energię elektryczną oraz ciepło do poziomu 5 proc. Według Czarnka przełożyłoby się to na zmniejszenie miesięcznych rachunków przeciętnego gospodarstwa domowego.
– Proponujemy także podatek VAT 5 proc. na energię elektryczną i ciepło. To spowoduje miesięczną oszczędność w budżecie średniej rodziny nawet 70 złotych – powiedział. Wiceprezes PiS podkreślał, że zmiany powinny zostać wprowadzone jak najszybciej, jeszcze podczas trwającego sezonu grzewczego.
– To rozwiązania, które trzeba wdrożyć natychmiast. Po to, aby uspokoić sytuację w polskich rodzinach, także u mikroprzedsiębiorców – apelował.
Przemysław Czarnek poinformował również, że jego ugrupowanie przygotowuje następny zestaw propozycji pod nazwą "Tanie Ogrzewanie 2.0". Ma on być skierowany przede wszystkim do małych i średnich przedsiębiorców, którzy ponoszą wysokie koszty energii potrzebnej do prowadzenia działalności gospodarczej.
Polityk ostrzegł, że brak odpowiednich działań osłonowych może odbić się na kondycji polskich firm, a w konsekwencji również na rynku pracy i finansach publicznych. – Ale musimy uświadomić rządowi, że pozostawienie Polaków bez dopłat osłonowych, polska przedsiębiorczość będzie siadała. Będą zwalniani pracownicy, będą zamykały się firmy. To będzie oznaczało jeszcze większe kłopoty finansów publicznych – mówił Czarnek.
Następnie zwrócił się bezpośrednio do przedstawicieli koalicji rządzącej. – Tu wystarczy policzyć, ile jest '2+2' i chwilę pomyśleć po polsku – stwierdził.
Czytaj też:
Możesz dostać pieniądze na węgiel, drewno i pellet. Oto warunki Czytaj też:
"Nadchodzi najdroższa zima w historii". Czarnek proponuje rozwiązanie
