Politolog wskazał, co jego zdaniem jest głównym celem premiera.
Prof. Dudek o polityce Donalda Tuska
Zdaniem prof. Antoniego Dudka Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz naiwnie wierzyła, że Donald Tusk zdecyduje się na przeprowadzenie poważnych reform. – Celem polityki Donalda Tuska jest niedopuszczenie do władzy prawicy. Z tego punktu widzenia reformy są politycznie niebezpieczne – ocenił politolog.
Dudek przypomniał, że jedyną poważną reformą przeprowadzoną przez Tuska podczas jego rządów była zmiana systemu emerytalnego. Jak stwierdził, prawdopodobnie kosztowała go ona przegrane wybory parlamentarne.
Politolog zaznaczył, że podobny sposób prowadzenia polityki charakteryzuje również PiS. Zwrócił uwagę, że obie partie od dwóch dekad dominują na polskiej scenie politycznej. Według Dudka dobra kondycja gospodarki pozwala kolejnym rządom unikać podejmowania trudnych decyzji i wprowadzania zasadniczych zmian.
Tusk o odejściu Pełczyńskiej-Nałęcz: Krzyż na drogę
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła odejście z rządu, tłumacząc, że "wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki". Następnie zarząd Polski 2050 zdecydował o usunięciu jej z partii, zarzucając byłej minister działanie na szkodę ugrupowania i wbrew uchwałom jego władz.
Do sprawy odniósł się Donald Tusk podczas ostatniego briefingu w Hanoi. – Odeszła, krzyż na drogę. To nie była moja decyzja, to nie ja ją wyrzucałem z jej partii. Wszyscy, którzy poznali panią minister, wiedzą, że dobrze się stało – powiedział premier. Tusk podkreślił, że najważniejszym zadaniem Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej pozostaje rozliczenie środków z Krajowego Planu Odbudowy. Zapowiedział, że na czele resortu stanie jedna z dwóch rozważanych przez niego bezpartyjnych kandydatek.
Dudek o Nawrockim i przyszłości polskiej polityki
Prof. Dudek ocenił także, że Karol Nawrocki przejmuje rolę Jarosława Kaczyńskiego jako głównego przeciwnika politycznego Donalda Tuska. Według politologa wynik najbliższych wyborów parlamentarnych zdecyduje o tym, czy Nawrocki rozpocznie proces budowy systemu prezydenckiego w Polsce.
Zapytany czy taki system byłby sprawniejszy, Dudek odpowiedział: – Być może, problem w tym, że najbardziej sprawny system władzy, jaki znam, to autorytaryzm. Ponieważ urodziłem się w dyktaturze, wolałbym już do tego nie wracać.
Czytaj też:
Zgorzelski z życzeniami dla Pełczyńskiej-Nałęcz: Niech będzie szybko zapomniana
