Z ujawnionych informacji wynika, że w koalicji rządzącej planowane zmiany określane są jako "rekonstrukcja taktyczna". Premier Donald Tusk ma chcieć w ten sposób zmobilizować elektorat Koalicji Obywatelskiej i pokazać sprawczość rządu na kilka miesięcy przed rozpoczęciem kampanii wyborczej.
Nowacka, Sobierańska-Grenda i Balczun? RMF FM o możliwej rekonstrukcji rządu
Wśród osób, które mogą stracić stanowiska, rozgłośnia wymienia minister edukacji Barbarę Nowacką. Wobec szefowej resortu pojawiła się krytyka dotycząca m.in. ograniczenia prac domowych w szkołach podstawowych, tempa reform edukacyjnych i niepowodzenia we wprowadzeniu edukacji zdrowotnej.
![]()
Drugą osobą zagrożoną dymisją ma być minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. Według rozmówców RMF problemem są trudności z przeprowadzeniem niektórych reform systemu ochrony zdrowia, w tym planów dotyczących reorganizacji szpitali powiatowych. Jeden z polityków KO, cytowany anonimowo przez rozgłośnię, ocenił, że błędem było powierzenie resortu osobie spoza polityki.
![]()
Zmiany miałyby objąć również ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna. Jak czytamy, w KO pojawiają się zastrzeżenia dotyczące sposobu zarządzania resortem. Według anonimowego rozmówcy krytycznie do działalności ministra podchodzi szef gabinetu politycznego premiera Paweł Graś.
![]()
Nagła rezygnacja Pełczyńskiej-Nałęcz. Kto ją zastąpi?
Rekonstrukcja miała dotyczyć także minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która sama poinformowała o odejściu z rządu. W tej sytuacji ewentualne zmiany w jej resorcie wyprzedziły planowane działania premiera, który stwierdził, że ma "dwie świetne kandydatki" na miejsce Pełczyńskiej-Nałęcz.
Według RMF FM korekty mogą objąć również stanowiska sekretarzy stanu w ministerstwach i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Czytaj też:
Pełczyńska-Nałęcz wyrzucona z Polski 2050. Hołownia ujawnił powód
