Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", kluczowym kryterium przy ubieganiu się o polskie obywatelstwo ma być integracja ze społeczeństwem, w szczególności znajomość języka polskiego oraz respektowanie obowiązujących w Polsce norm i zasad społecznych.
Zaostrzenie wymagań ma obejmować podniesienie poziomu znajomości języka polskiego wymaganego do uzyskania obywatelstwa. Dotychczas obcokrajowiec musiał legitymować się certyfikatem znajomości języka na poziomie B1. Zgodnie z projektowanymi zmianami wymóg ten ma zostać podniesiony do poziomu B2.
Projektowane przepisy wprowadzają również obowiązek złożenia deklaracji wierności wobec Rzeczypospolitej Polskiej. Ma ona stanowić jeden z elementów procedury ubiegania się o polskie obywatelstwo.
Zmiany będą dotyczyć także oceny wniosków przez organy administracji państwowej. Urzędnicy otrzymają dodatkowe narzędzia umożliwiające negatywne rozpatrywanie wniosków o przyznanie obywatelstwa.
Rząd chce mocniej weryfikować kandydatów do polskiego obywatelstwa
Wśród okoliczności przemawiających przeciwko wnioskodawcy wymieniono m.in. skazanie prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności lub orzeczenie grzywny w określonym czasie przed złożeniem wniosku, a także wskazanie we wniosku nieprawdziwych danych lub przedłożenie fałszywych dokumentów.
Jak podaje gazeta, w określonych przypadkach możliwe będzie również odebranie już przyznanego obywatelstwa. Mogłoby do tego dojść, jeśli okazałoby się, że obywatelstwo uzyskano niezgodnie z zapisami ustawy, np. na podstawie fałszywych dokumentów lub w wyniku oszustwa.
Według "DGP" prace nad nową ustawą o obywatelstwie polskim, przygotowywaną przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, są już na etapie wykraczającym poza prace legislacyjne rządu. Z informacji gazety wynika, że finalna wersja projektu ma pojawić się do końca tego roku.
Jak zaznacza dziennik, MSWiA uzasadnia potrzebę zmian nowymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego.
Czytaj też:
Wielka Brytania wypuszcza więźniów. Wielu trafi do Polski
