"Wszyscy kolaboranci Tuska powinni o tym pamiętać". Ziemkiewicz odpowiada Czarzastemu

"Wszyscy kolaboranci Tuska powinni o tym pamiętać". Ziemkiewicz odpowiada Czarzastemu

Dodano: 
Rafał Ziemkiewicz, publicysta "Do Rzeczy"
Rafał Ziemkiewicz, publicysta "Do Rzeczy" Źródło: PAP / Stach Leszczyński
Za zorganizowanie zamachu stanu i próbę obalenia konstytucyjnego porządku państwa siłą grozi kara główna. Wszyscy kolaboranci Donalda Tuska powinni o tym pamiętać – oświadczył Rafał Ziemkiewicz, publicysta "Do Rzeczy".

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował na konferencji prasowej w poniedziałek (2 listopada) o złożeniu zawiadomienia do prokuratury na Rafała Ziemkiewicza za słowa: "Będziesz wisiał", które publicysta "Do Rzeczy" skierował na portalu X do Macieja Berka, sędziego elekta TK.

Była to reakcja Ziemkiewicza na zamieszczone przez Berka nagranie, na którym widać jak prezydent Karol Nawrocki próbuje wejść do siedziby Trybunału, blokowany przez Krystiana Markiewicza i Annę Korwin-Piotrowską. Oboje są w grupie osób, które Sejm wybrał na sędziów TK, ale prezydent nie odebrał od nich ślubowania.

Ziemkiewicz: Bardzo się cieszę, że Czarzasty nagłośnił moją przestrogę wobec Berka

"Bardzo się cieszę, że tow. Czarzasty nagłośnił moją przestrogę wobec niejakiego Berka (nie będącego, wbrew słowom Czarzastego, sędzią)" – napisał Ziemkiewicz w mediach społecznościowych po konferencji prasowej marszałka Sejmu.

Dodał, że "za zorganizowanie zamachu stanu i próbę obalenia konstytucyjnego porządku państwa siłą grozi kara główna. "Tak, wszyscy kolaboranci Tuska powinni o tym pamiętać" – podkreślił dziennikarz.

Siłowe przejęcie władzy w TK. Święczkowski odsunięty przez Korwin-Piotrowską

W piątek (30 października) Anna Korwin-Piotrowska zawiesiła w czynnościach służbowych prezesa i wiceprezesa Trybunału – Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego – i ogłosiła się sędzią kierującą Trybunałem Konstytucyjnym. Zapowiedziała, że na wtorek (3 listopada) zwoła posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK.

Szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec potwierdził w poniedziałek (2 listopada), że to on wydał zgodę na przejście osób wybranych przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez KPRM na teren Trybunału. Dodał, że zwróciła się do niego w tej sprawie policja i SOP w związku z obawami o bezpieczeństwo sędziów.

Przed siedzibą Trybunału cały czas obecni są funkcjonariusze policji w hełmach, z tarczami ochronnymi i pałkami, oraz protestujący.

Czytaj też:
Burza wokół prezydenckiego samolotu. MON odpiera zarzuty

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także