Uzurpatorzy w Trybunale Konstytucyjnym. Święczkowski: Potencjalni przestępcy

Uzurpatorzy w Trybunale Konstytucyjnym. Święczkowski: Potencjalni przestępcy

Dodano: 
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski Źródło: PAP / Paweł Supernak
Bogdan Święczkowski wyraził nadzieję na to, że "potencjalni przestępcy, którzy urzędują w TK na pałach policyjnych, siedzą tam po nocach, opuszczą gmach konstytucyjnego organu państwa i wróci tam legalny prezes i wiceprezes".

Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego, powiedział w środę w Radiu ZET, że obecnie nie urzęduje.

– W tej chwili próbuje się dostać do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli taka sytuacja będzie trwała jeszcze wiele dni, tygodni, ja nie wiem, być może sam za własne pieniądze, jeżeli będą wypłacać mi wynagrodzenie, wynajmę na mieście, biuro. Ale liczę, że ta sytuacja się szybko rozwiąże – podkreślił.

Prezes TK wyraził nadzieję, że "potencjalni przestępcy, którzy urzędują w TK na pałach policyjnych, siedzą tam po nocach, opuszczą ten gmach konstytucyjnego organu państwa i wróci tam legalny prezes Trybunału, legalny wiceprezes".

Pytany, dlaczego nie zwołał Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK, Bogdan Święczkowski wyjaśnił, że stało się tak dlatego, że „jeden z legalnych sędziów, który wczoraj cudownie ozdrowiał, był ciężko chory i nie mógł przyjeżdżać na planowane Zgromadzenia Ogólne”. – Nie mogłem zapraszać i robić Zgromadzenia Ogólnego z udziałem chorego człowieka. Legalnych sędziów było dziesięciu – dodał.

Dopytywany, czy nie można było tego zrobić online, odparł, że nie ma takiej możliwości prawnej.

– Nie przewiduje tego ustawa o statusie sędziego, organizacji trybu postępowania przed TK. Więc to jest oczywiste kłamstwo, że nie robiłem tego specjalnie. Chciałem zwołać zgromadzenie i zresztą poinformowałem o tym publicznie, że nie odbyło się zaplanowane zgromadzenie, dlatego, że jeden pan sędzia nie mógł przyjechać na to zgromadzenie, bo był chory. Planowałem to zgromadzenie na połowę listopada. Oczywiście nie wzięłaby w nim udziału ta piątka uzurpatorów, którzy nie złożyli ślubowania wobec pana prezydenta – podkreślił.

Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym

W piątek wieczorem doszło do kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym. Sędziowie TK i osoby wybrane przez Sejm na sędziów TK, którzy zostali wyłonieni przez obecną większość sejmową, a którzy nie złożyli ślubowania wobec prezydenta, od strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w asyście policji, dostali się na teren TK.

Anna Korwin-Piotrowska, sędzia najstarsza stażem, wybrana przez Sejm na sędziego TK, która nie złożyła ślubowania wobec prezydenta, uważająca się za kierującą pracami TK, ogłosiła przerwę w czynnościach prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Od piątku prezes Bogdan Święczkowski nie jest wpuszczany przez policję na teren Trybunału Konstytucyjnego.

Przed siedzibą TK doszło do napięć i demonstracji. Na miejscu zgromadziły się tysiące Polaków oraz politycy opozycji. Przed TK pojawiły się setki policjantów m.in. z oddziałów prewencji.

W nocy z piątku na sobotę prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i przybył do siedziby TK. Osoby wybrane przez Sejm na sędziów TK, próbowały uniemożliwić prezydentowi wejście do TK.

Na wtorek Anna Korwin-Piotrowska zwołała Zgromadzenie Ogólne sędziów TK, które może zwołać tylko prezes Trybunału. Aby decyzje podjęte przez Zgromadzenie Ogólne sędziów Trybunału Konstytucyjnego były ważne, musiało zostać osiągnięte kworum – 10 sędziów z 15 sędziów TK. W spotkaniu nie wzięło udział siedmioro sędziów TK. Wzięli w nim udział sędziowie wybrani przez sejm obecnej kadencji – troje, którzy złożyli ślubowanie wobec prezydenta i pięcioro, którzy tego nie zrobili. Okazało się, że według ich wyliczeń, troje sędziów TK i piątka osób wybranych przez Sejm na sędziów TK wystarczy, aby stwierdzić kworum.

Czytaj też:
Bosak zapowiada usunięcie policji i uzurpatorów z TK. "Najpóźniej po wyborach"
Czytaj też:
Nowe oświadczenie prezesa i wiceprezesa TK. "Jednoznaczny sprzeciw"

Źródło: DoRzeczy.pl / radiozet.pl
Czytaj także