Kard. Krajewski o kulisach Rady Stałej KEP. "Nie emocjami"

Kard. Krajewski o kulisach Rady Stałej KEP. "Nie emocjami"

Dodano: 
Kard. Konrad Krajewski
Kard. Konrad Krajewski Źródło: PAP / Grzegorz Michałowski
Kardynał Konrad Krajewski podzielił się refleksją na temat nadzwyczajnego spotkania Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski, które odbyło się 4 listopada w Warszawie.

Kardynał Krajewski, który uczestniczył w obradach Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski, podkreślił, że spotkanie miało charakter synodalny. Każdy z biskupów obecnych na spotkaniu miał możliwość swobodnego wypowiedzenia się, a następnie wspólnie wypracowano treść komunikatu. – Jak wiecie, była Rada Stała Episkopatu – to około 12 biskupów – żeby odnieść się do sytuacji w Polsce. W sposób synodalny każdy z biskupów najpierw się wypowiada, a potem staramy się wspólnie zebrać – mówił metropolita łódzki.

Hierarcha zaznaczył, że podczas przygotowywania stanowiska szczególnie ważne było pytanie o to, "co by powiedział Jezus w tej sytuacji, jak On by zareagował, co by nam powiedział". Kard. Krajewski nawiązał również do modlitwy ks. Piotra Skargi, przypominając, że jest ona wyrazem troski o ojczyznę i odpowiedzią na trudne sytuacje, w jakich znajduje się kraj.

"Nie wszyscy będą zadowoleni z tego komunikatu"

Metropolita łódzki zwrócił uwagę, że przygotowany komunikat niekoniecznie spotka się z powszechną aprobatą. Biskupi mieli świadomość, że jego odbiorcami będą zarówno przedstawiciele najwyższych władz państwowych, jak i osoby o różnych postawach wobec Kościoła. – Nie wszyscy będą zadowoleni z tego komunikatu. Wszystko zostało przez zgromadzonych biskupów przygotowane w pełnej wolności. Najpierw każdy powiedział, o czym nie należy mówić, potem co powinniśmy powiedzieć, wiedząc, że będzie czytał to dzisiaj prezydent, premier, także ludzie, którzy nie kochają Kościoła, ci, którzy są obojętni, i ci, którzy oczekują potępienia – wyliczał.

Podkreślił, że biskupi chcieli, aby ich głos był przede wszystkim świadectwem Ewangelii, a nie wyrazem społecznych czy politycznych emocji. – Wielu będzie zawiedzionych, będzie może wielu, którzy zobaczą, że powinniśmy przemawiać Ewangelią, a nie emocjami – zaznaczył kardynał. Na koniec odczytał kapłanom treść Stanowiska Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski w kontekście obecnej sytuacji społeczno-politycznej w Polsce. Polecił też, aby dokument został odczytany wiernym podczas wszystkich mszy świętych w najbliższą niedzielę (8 listopada) we wszystkich kościołach i kaplicach archidiecezji łódzkiej.

Czytaj też:
Papież zwrócił się do Polaków. "Pokoju nie buduje się na przemocy"

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: KAI
Czytaj także