Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen nie wzięła udziału we wspólnej konferencji prasowej z udziałem Karola Nawrockiego. Jak twierdzi agencja prasowa Bloomberg, jest to gest poparcia dla Donalda Tuska w związku z "kryzysem" wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Ursula von der Leyen nie wystąpiła z prezydentem Polski
Według agencji Niemka miała wystąpić u boku prezydenta Polski podczas briefingu zaplanowanego na czwartek 5 października po spotkaniu przywódców państw Grupy Wyszehradzkiej. Rozmowy odbyły się w słowackim Trenczynie, a uczestniczyli w nich prezydenci Polski, Czech, Słowacji i Węgier. Przewodnicząca pojawiła się zgodnie z planem, ale zrezygnowała z udziału w konferencji.
Wcześniej KE w specjalnym oświadczeniu przekazała, że "oczekuje, iż polskie władze zapewnią Trybunałowi Konstytucyjnemu możliwość funkcjonowania zgodnie z polską konstytucją i orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej". Przypomnijmy, że Bruksela żąda, by Polska traktowała prawo unijne jako wyższe rangą niż polska konstytucja, czemu sprzeciwił się Trybunał Konstytucyjny.
Rzecznik Komisji Europejskiej nie odpowiedział na prośbę Bloomberga o komentarz.
Siłowe przejęcie Trybunału Konstytucyjnego
Po siłowym przejęciu budynku Trybunału Konstytucyjnego i uniemożliwieniu wejścia jego legalnym władzom przez kordony policji, sędzia elekt Anna Korwin-Piotrowska twierdząca, że jest sędzią TK i pełniącą obowiązki prezesa TK, zorganizowała "zgromadzenie ogólne" sędziów Trybunału i zaczęła wydawać "zarządzenia". Prezes TK Bogdan Święczkowski – podobnie jak Prezydent RP i liderzy opozycji – zaznaczył, że działania Korwin-Piotrowskiej są bezprawne i wypełniają znamiona przestępstwa zamachu na konstytucyjny organ państwa. Także Prezes Sądu Najwyższego potępił siłowe przejęcie budynku Trybunału Konstytucyjnego oraz próbę siłowej zmiany władz tego sądu i jasno wskazuje, że to sytuacja bezprecedensowa w "demokratycznym państwie prawa". Korwin-Piotrowska powołała się na "stan wyższej konieczności konstytucyjnej" oraz art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych, który jednak nie dotyczy Trybunału Konstytucyjnego.
Nawrocki: Tusk popełnił zbrodnię na ustroju Polski
Podczas zwołanej na wtorek RBN prezydent – który zabrał głos w części jawnej – powiedział, że odpowiedzialnym za nielegalne działania wobec TK jest premier Donald Tusk. – [...] Nie przejdę do porządku dziennego nad sytuacją ws. TK; wykorzystam wszystkie prerogatywy i mandat od społeczeństwa do powstrzymania tej próby wywrócenia porządku konstytucyjnego – mówił Karol Nawrocki. – [...] Pan premier popełnił zbrodnię na ustroju Polski i popełnił błąd, o czym pan premier już wie i wie też, że pozostała mu tylko przemoc – dodał.
2/3 z 15. Korwin-Piotrowskiej wyszło 8
Także we wtorek w Trybunale Konstytucyjnym odbyło się spotkanie trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego i pięciu sędziów sądów powszechnych wybranych w tej kadencji Sejmu na sędziów TK, które jednak nie złożyły ślubowania wobec prezydenta i na razie nie zostały sędziami TK. "Zgromadzeniu" przewodniczyła Anna Korwin-Piotrowska. "Zgromadzenie" nie miało wymaganego prawem kworum, ponieważ potrzeba 2/3 z 15 sędziów TK, czyli 10. W budynku zebrało się osiem osób, z czego sędziów TK było jedynie trzech. Mimo to przyjęto budżet TK oraz przeprowadzono losowanie sędziów do postępowań dyscyplinarnych wobec prezesa TK Święczkowskiego i wiceprezesa TK Sochańskiego. Korwin-Piotrowska twierdziła bowiem, że kworum należy liczyć od 12 sędziów, bo Święczkowski i Sochański zostali przez nią "zawieszeni".
Opozycja wzywa Tuska do dymisji
PiS, dwie Konfederacje i Rozwój Plus wezwały Donalda Tuska do dymisji. Konfederacja przypomniała propozycję resetu konstytucyjnego i zapowiedziała złożenie projektu uchwały o skróceniu kadencji Sejmu. Rozwój Plus zaproponował konstruktywne wotum nieufności, które wymaga 231 głosów w Sejmie.
Spór o TK zaczął się w 2015 roku
Trybunał Konstytucyjny w praktyce przestał prawidłowo funkcjonować w 2015 roku. W końcówce rządów PO Sejm miał prawo wybrać 3 sędziów, a wybrał 5. Potem po objęciu władzy przez PiS, Sejm przyjął pięć uchwał stanowiących o braku mocy prawnej wobec całej piątki, a nie tylko względem nieprawidłowo wybranej nadmiarowej dwójki i wybrał 5 nowych sędziów.
Czytaj też:
"Tusk prowadzi Polskę w przepaść". Poseł zwraca się do koalicji Czytaj też:
Siłowe przejęcie TK z poparciem KE. Publicysta: Tusk ma jedno zadanie
