O pomyśle na przedterminowe wybory poinformował w sobotę wieczorem wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Polityk zarzucił rządowi Donalda Tuska przekroczenie konstytucyjnych uprawnień i wykorzystywanie policji do działań przeciwko kierownictwu TK. – Jesteśmy, proszę państwa, świadkami bezprawia. Wczoraj doszło do sytuacji nieznanej w państwach prawa, charakterystycznej raczej dla republik bananowych – powiedział Bosak, któremu towarzyszyli politycy Konfederacji, w tym Sławomir Mentzen.
Wicemarszałek Sejmu mówił o "próbie rajdu na konstytucyjną instytucję" przy pomocy policji, która jego zdaniem została bezprawnie poinstruowana, by nie wpuszczać kierownictwa Trybunału do budynku.
Bosak zapowiada uchwałę o skróceniu kadencji Sejmu
– Uważamy, że doszło do sytuacji wyjścia władzy wykonawczej poza ramy konstytucyjne. Rząd nadużywa policji, nadużywa innych służb mundurowych. Rząd próbuje rozszerzyć swoją władzę poza konstytucyjne uprawnienia i trzeba to powstrzymać – oświadczył Bosak. – W związku z tym również dziś przedstawimy prezydentowi propozycję skrócenia kadencji Sejmu. Taką uchwałę przedstawimy w Sejmie – zapowiedział.
Jak wyjaśnił, głosowanie ma sprawdzić stanowisko ugrupowań koalicyjnych, których przedstawiciele krytykują działania rządu. – Jeżeli są w koalicji partie, które nie zgadzają się na łamanie konstytucji i na coś w rodzaju puczu czy zamachu stanu na konstytucyjne instytucje, to trzeba przetestować ich rzeczywiste intencje – stwierdził. – Żeby nie było takiej podwójnej gry, że będą mówić, że oni się nie cieszą, ale w sumie głosują z rządem – dodał.
Bosak podkreślił, że celem Konfederacji jest odsunięcie obecnego rządu od władzy w sposób zgodny z konstytucją. – Uważamy, że ten rząd trzeba definitywnie odsunąć od władzy – powiedział.
Mentzen proponuje reset Trybunału Konstytucyjnego
Plan rozwiązania kryzysu przedstawił w sobotę Sławomir Mentzen. Lider Nowej Nadziei zaproponował "reset konstytucyjny", obejmujący wybór 15 sędziów TK większością 3/5 głosów Sejmu, losowanie długości kadencji pierwszego składu od roku do dziewięciu lat oraz składanie ślubowania przed Sejmem.
Mentzen chce również, aby wyroki publikował prezes TK. Jeżeli Sejm nie wybierze sędziego w ciągu 60 dni, Państwowa Komisja Wyborcza miałaby publicznie wylosować go spośród kandydatów popartych przez co najmniej 46 posłów. Każdy poseł mógłby poprzeć tylko jednego kandydata.
Czytaj też:
Tusk wygłosił orędzie o demokracji. Padły ostre oskarżenia pod adresem prezydenta i opozycji Czytaj też:
Prezydent wszedł w nocy do TK. Prof. Matczak: Jak przywódca bandy kiboli
