Grupa będzie doradzać przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen oraz komisarz ds. równości, gotowości i zarządzania kryzysowego Hadji Lahbib. W jej skład weszło 11 ekspertów z doświadczeniem w ochronie ludności i zarządzaniu kryzysowym oraz sześciu przedstawicieli środowiska naukowego. "To spora satysfakcja, że polski punkt widzenia będzie reprezentowany w tym procesie" – napisał Siewiera na platformie X.
Czym zajmie się nowa grupa?
Prace PreparEU obejmą m.in. ochronę infrastruktury krytycznej, ewakuację ludności, ratownictwo medyczne, zapewnienie łączności w sytuacjach nadzwyczajnych oraz współpracę cywilno-wojskową. Eksperci przeanalizują także możliwość utworzenia wspólnej europejskiej floty samolotów gaśniczych.
W rozmowie z Wirtualną Polską Siewiera zapowiedział, że chce skupić się przede wszystkim na zagrożeniach hybrydowych, sabotażu, terroryzmie oraz zagrożeniach chemicznych, biologicznych, radiologicznych i nuklearnych (CBRN). – Do europejskiej debaty o odporności wchodzą zagrożenia hybrydowe, akty sabotażu, terroryzm, zagrożenia CBRN oraz konieczność przygotowania infrastruktury i systemów ratownictwa na sytuacje o skali przekraczającej możliwości pojedynczych państw – powiedział były szef BBN.
Katastrofy przekraczające możliwości jednego państwa
Siewiera wskazał na potrzebę przygotowania europejskich procedur reagowania na katastrofy masowe.
Jako przykład podał wypadek kolejowy z udziałem tysiąca pasażerów, w którym 200–300 osób wymagałoby specjalistycznej pomocy medycznej. W takim przypadku konieczne byłoby przewiezienie części rannych do szpitali w innych regionach lub państwach. – Tego rodzaju operacje wymagają koordynacji na poziomie europejskim. Poszczególne kraje nie są w stanie skutecznie zorganizować ich wyłącznie we własnym zakresie – ocenił.
Pierwsze posiedzenie PreparEU zaplanowano na początek listopada 2026 roku.
Czytaj też:
"Zostały nam dwa miesiące". Były szef BBN ostrzega przed Rosją
