Słowo kardynała Grzegorza Rysia opublikowała Archidiecezja Krakowska na swojej stronie internetowej. Pasterz krakowskiego Kościoła stwierdził wprost: "Stała się rzecz straszna! Przemoc, agresja, nienawiść jeszcze raz uderzyły w Nas na sposób przekraczający wszelkie granice".
Kardynał dodał, że słowo "nas" wskazuje, iż "tak naprawdę każdy z nas mógł być o tym czasie w Rynku", gdy kule dosięgły niczego niespodziewających się ludzi. "Nie chcemy, nie możemy, nie potrafimy być obojętni w takim momencie. Chcemy, potrzebujemy i musimy być RAZEM" – napisał.
Dodał, że chodzi o bycie najpierw przy zabitych i rannych. W momencie pisania tego tekstu policja poinformowała o sześciu ofiarach śmiertelnych i kilkunastu rannych, w tym co najmniej 12 walczących o życie w krakowskich szpitalach.
Wiara daje moc w obliczu wyzwań
"Dla pierwszych prosimy na modlitwie Pana o życie wieczne; dla drugich o ocalenie i rychły powrót do pełnego zdrowia. Dla rodzin jednych i drugich prosimy o siły konieczne do przejścia takiego dramatu. Ich proboszczów proszę o »bycie przy«, o bliskość i każdą możliwą pomoc" – napisał kard. Ryś.
Dodał, że dzięki wierze człowiek nigdy nie jest bezradny, nawet w obliczu wielkiego wyzwania. Tam, gdzie po ludzku opadają ręce, tam ludzka słabość przywołuje "MOC Boga i na Nim opartą nadzieję, że ostatnie słowo nie należy i nie może należeć do nienawiści".
Msza św. w Kościele Mariackim o godz. 16:00
"W tym też duchu zapraszam Was, Siostry i Bracia, na specjalną Mszę św. – na Rynek, do Kościoła Mariackiego – jutro, w niedzielę, na godz. 16.00” – wskazał metropolita krakowski.
"Zapraszam Wszystkich, którzy chcą wyraźnie i wspólnie okazać swoją bliskość z Poszkodowanymi, ale także po chrześcijańsku wyrazić swój sprzeciw wobec nienawiści i przemocy" – zaznaczył kard. Grzegorz Ryś.
Czytaj też:
Znany dziennikarz był w Krakowie w trakcie strzelaniny. "Musiałem uciekać" Czytaj też:
Kaczyński: Ta tragedia nigdy nie powinna była się wydarzyć
